Ceny gazu w Europie ustabilizowały się po sygnałach z USA
Ceny gazu w Europie ustabilizowały się po tym, jak prezydent USA Donald Trump zasygnalizował chęć wznowienia rozmów USA z Iranem. Na rynkach wzrosły więc oczekiwania na potencjalne porozumienie, które złagodziłoby napięcia na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.
fot: Pixabay.com
Czy gaz podrożeje?
fot: Pixabay.com
Ceny gazu w Europie ustabilizowały się po tym, jak prezydent USA Donald Trump zasygnalizował chęć wznowienia rozmów USA z Iranem. Na rynkach wzrosły więc oczekiwania na potencjalne porozumienie, które złagodziłoby napięcia na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 45,49 euro za MWh.
Szersze rynki rozważają wysiłki USA i Iranu zmierzające do powrotu do negocjacji pokojowych, po tym, jak weekendowe rozmowy obu stron zakończyły się fiaskiem.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że przedstawiciele Iranu zadzwonili w poniedziałek, wyrażając wolę zawarcia porozumienia. Potwierdził też, że rozpoczął blokadę irańskich portów.
"Mogę wam powiedzieć, że druga strona do nas zadzwoniła. Bardzo, bardzo chcieliby zawrzeć umowę" - powiedział Trump podczas zaimprowizowanej i nieplanowanej wcześniej rozmowy z dziennikarzami przy drzwiach do Gabinetu Owalnego.
"Zadzwoniły do nas tego poranka odpowiednie osoby i chcą wypracować porozumienie" - dodał.
Celem USA i Iranu jest przeprowadzenie nowych rozmów pokojowych przed wygaśnięciem 2-tygodniowego zawieszenia broni ogłoszonego 7 kwietnia.
Analityk Bloomberg Intelligence (BI) Patricio Alvarez ocenia, że ceny gazu w Europie stoją jednak w obliczu "znacznego ryzyka wzrostu" i ryzyka eskalacji działań na Bliskim Wschodzie.
Alvarez wskazuje, że cena europejskiego gazu może wzrosnąć dwukrotnie, a nawet trzykrotnie w stosunku do obecnych poziomów.
"Nadal istnieje ryzyko eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, a ceny gazu w Europie stoją w obliczu znacznego ryzyka wzrostu" - napisał analityk BI w rynkowej nocie.