Centrostal Kolejna runda sporu ze Złomreksem
Inwestora strategicznego na WZA reprezentował prawnik. Tłumaczył mniejszościowym akcjonariuszom, że nie mógł poprzeć zgłoszonego przez nich przedstawiciela, ponieważ nie obejmowało tego upoważnienie Złomreksu - czytamy w \"Parkiecie\".
Drobni udziałowcy zapytali przedstawiciela inwestora strategicznego, dlaczego zablokował tylko 59,8 proc. akcji na WZA. Okazało się, że Złomrex nie zmniejszył zaangażowania, zarejestrował jedynie papiery kontrolowane bezpośrednio.
Drobni udziałowcy od dłuższego czasu są skonfliktowani z głównym akcjonariuszem. Już 7 lipca strony spotkają się w sądzie. Dlaczego? W grudniu zeszłego roku, głosami Złomreksu, NWZA Centrostalu podjęło uchwałę o wchłonięciu firmy przez Złomrex Steel Services - podmiot w 100 proc. zależny od Złomreksu. Po fuzji mniejszościowi udziałowcy gdańskiej spółki będą mieli 12,2 proc. w ZSS, którego majątkiem jest w tej chwili środkowoeuropejska sieć obrotu stalą Voestalpine Stahlhandel. Zdaniem \"opozycji\", mniejszościowi akcjonariusze powinni mieć większy udział w nowym podmiocie, a wyceny na potrzeby ustalenia parytetu wymiany akcji faworyzowały wartość ZSS.
Sieć Voestalpine Stahlhandel wypracowała w 2007 roku 344,3 mln zł przychodów ze sprzedaży, 8,3 mln zł zysku operacyjnego i 6,3 mln zł zysku netto. Grupa Centrostalu miała 247,1 mln zł obrotów, 2,5 mln zł zysku operacyjnego i 2,7 mln zł czystego zarobku.