Bytom: 31 mln euro na obszary zdegradowane

fot: Maciej Dorosiński

Handel ruderami, które zostały przeznaczone do rozbiórki, to poważny problem na Śląsku

fot: Maciej Dorosiński

Prawie 31 mln euro otrzyma Bytom na projekty inwestycyjne związane z kompleksową rewitalizacją obszarów zdegradowanych. To największa część działań w ramach bytomskiego Obszaru Strategicznej Interwencji (OSI). Łącznie na bytomski OSI przewidziano 100 mln euro.

Całą tę kwotę Bytom ma otrzymać w latach 2014-20 jako tzw. Obszar Strategicznej Interwencji, wymagający specjalnych działań (inne OSI to np. Łódź czy Wałbrzych). Będzie dostępna w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 (RPO).

Zgodnie z założeniami śląskiego RPO projekty bytomskiego OSI mają odpowiadać potrzebom kompleksowej rewitalizacji miasta, stąd obejmą wiele obszarów działań inwestycyjnych i społecznych. Przedsięwzięcia rewitalizacyjne skoncentrują się przede wszystkim na dzielnicach dotkniętych restrukturyzacją przemysłu ciężkiego. Będą to Śródmieście, Szombierki, Bobrek-Karb, Łagiewniki, Rozbark i Miechowice.

Ze 100 mln zł w ramach OSI dla Bytomia 55 proc. będzie pochodziło ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR). To fundusz finansujący tzw. projekty twarde; w bytomskim OSI będą to mogły być przedsięwzięcia mieszczące się w kategoriach RPO: termomodernizacji budynków infrastruktury publicznej (pula 7,5 mln euro), dziedzictwa kulturowego (5 mln euro), ochrony różnorodności biologicznej (ok. 0,6 mln euro), infrastruktury społecznej (10,9 mln euro) oraz rewitalizacji obszarów zdegradowanych (prawie 31 mln euro).

Kolejne 45 proc. puli na bytomski OSI to środki Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS; czyli tzw. projekty miękkie). Zapewnią one wsparcie w ramach tzw. osi priorytetowych RPO: regionalny rynek pracy (łącznie ok. 12,8 mln euro), regionalne kadry gospodarki oparte na wiedzy (łącznie ok. 3,8 mln euro), włączenie społeczne (łącznie ok. 27,3 mln euro) i wzmocnienie potencjału edukacyjnego (ok. 1,1 mln euro).

Pierwsze propozycje projektów pod kątem bytomskiego OSI były gotowe już w 2013 r. Potem trwały negocjacje urzędu marszałkowskiego z Komisją Europejską ws. nowego RPO (zakończyły się w grudniu ub. roku), który daje ramy finansowe i organizacyjne dla bytomskiego OSI. Wobec objęcia Bytomia przez resort rozwoju programem pilotażowym w ramach OSI miasto wciąż czeka na rozpoczęcie przewidzianego w nim wsparcia.

- Niestety pilotaż rusza dopiero u nas w listopadzie tego roku. Stąd też nie możemy ogłosić wcześniej konkursów, jeśli pilotaż ma, mówiąc w uproszczeniu, wypracować projekty. Pieniądze z pilotażu są też nam potrzebne na opracowanie dokumentacji technicznej do niektórych projektów - podkreśla Izabela Domogała, naczelnik Wydziału Strategii i Funduszy Europejskich w bytomskim magistracie.

Na razie, według informacji Małgorzaty Staś - dyrektor Wydziału Rozwoju Regionalnego w Urzędzie Marszałkowskim Wojództwa Śląskiego - do 15 kwietnia Bytom powinien tam złożyć propozycje projektów pod kątem OSI - zgodne z wynikami negocjacji województwa z KE ws. RPO. Domogała zapewniła, że miasto ma przygotowane projekty na ponad 220 mln zł pod kątem EFRR, a także na 136 mln zł pod kątem EFS. Ponad 40 mln zł z EFS chce też kierować do miejscowych przedsiębiorców, którzy będą pracowali przy działaniach rewitalizacyjnych

- Mamy projekty, natomiast chcemy projekty społeczne, czyli w ramach EFS, skonsultować jeszcze z mieszkańcami. To będzie proces, który będzie trwał przez parę następnych miesięcy, mniej więcej do listopada - zapowiedziała naczelnik.

Bytomscy samorządowcy akcentują też, że miasto w okresie 2014-2020 przygotowuje się do wydania łącznie ok. 1,5 mld zł. Podobną kwotę do całej puli przewidzianej w ramach OSI, ok. 400 mln zł, pochłonąć mają projekty transportowe.

- To dworzec przesiadkowy i Bytomska Centralna Trasa Północ-Południe, które są poza OSI, ale traktujemy je jako projekty komplementarne do OSI, do kompleksowej rewitalizacji. Chcemy, aby te projekty wzajemnie oddziaływały i uzupełniały się - zaznaczyła Domogała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.