Były dyrektor kopalni przyznał się do nadużyć i rozdawnictwa węgla
Józef S. został oskarżony o korupcję, za sprzedaż miału o lepszych parametrach w cenie gorszego miał przyjąć od biznesmena handlującego węglem ok. 33 tys. zł łapówek. Na przesłuchaniu potwierdził też, że rozdał parafiom i klubom sportowym 816 ton opału o wartości 300 tys. zł.
Były dyrektor złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, by uniknąć procesu. Jednak rzecznik KW Zbigniew Madej zaznaczył w rozmowie z \"Gazetą Wyborczą\", która napisała o sprawie, iż po zakończeniu postępowania karnego w prokuraturze spółka prawdopodobnie zażąda od oskarżonego przed sądem cywilnym sumy równej poniesionym stratom.