Bush omówi w Arabii Saudyjskiej sprawę cen ropy
fot: PAP
fot: PAP
- Zawsze gdy prezydent spotyka się z przywódcami tego regionu, rozmawia z nimi o wpływie, jaki wysokie ceny ropy wywierają na naszą gospodarkę, a także na gospodarkę całego świata. Tak więc można spodziewać się, że prezydent poruszy te sprawy bardzo zdecydowanie- powiedział rzecznik Białego Domu Scott Stanzel.
Arabia Saudyjska, kluczowy członek OPEC, jest największym na świecie producentem ropy naftowej i dysponuje największymi na świecie niewykorzystanymi zasobami tego surowca. Kraj ten jednak, podobnie jak inni członkowie OPEC, odrzucał dotąd wezwania kierowane pod adresem Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową i jej członków przez rząd USA, by zwiększyli wydobycie i przyczynili się do obniżenia cen ropy.
Sygnał z Białego Domu o planach poruszenia przez Busha kwestii cen ropy zbiegł się w poniedziałek z nowymi rekordami wszech czasów, jakie ustanowiły ceny tego surowca na światowych giełdach. W Nowy Jorku cena ropy przeszła po raz pierwszy w historii granicę 120 dol. i doszła do poziomu 120,36 dol. za baryłkę.
Bush udaje się do Izraela, Egiptu i Arabii Saudyjskiej w dniach 8 - 13 maja.