Budryk zapłaci odszkodowania podwykonawcom?

BUDRYK STRAJK 224 JN

fot: Jakub Nowak

fot: Jakub Nowak

Podwykonawcy Budryka, świadczący m.in. usługi geologiczne, górnicze i inżynieryjne, złożyli w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wniosek o wypłatę odszkodowań za brak możliwości wykonywania pracy.

1200 osób z 15 firm zewnętrznych współpracujących ze strajkującą od 17 grudnia kopalnią Budryk nie dostaje pieniędzy. Domagają się więc odszkodowań łącznie na 5,5 mln zł – napisała „Rzeczpospolita”.

– Liczymy się z koniecznością wypłaty rekompensat – przyznaje Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.– Jak nie ma wykonania pracy, nie ma protokołów odbioru i nie ma faktur, a więc nie ma wypłat – tłumaczy Witold Sawicki, dyrektor finansowy Budryka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.