Budryk: Ruszyła trzecia ściana

BUDRYK STRAJK 224 JN

fot: Jakub Nowak

fot: Jakub Nowak

Ostatnia z trzech dostępnych ścian wydobywczych kopalni Budryk w Ornontowicach rozpoczęła w środę wieczorem pracę. Dwie ściany tej kopalni, niedziałającej podczas strajku przez 46 dni, pracują od poniedziałku podal portal pb.pl, powołując się na doniesienia Polskiej Agencji Prasowej.

Jak poinformował PAP rzecznik kopalni Mirosław Kwiatkowski, mimo że rozpoczęcie wydobycia na trzeciej ścianie zaplanowano na środę rano, górnicy pierwszej i drugiej zmiany zmagali się z awariami podzespołów elektrycznych i hydraulicznych znajdującego się przy niej kombajnu. Uruchomiono go po dokonaniu części napraw, mimo uszkodzenia jednego z łożysk. Wydobycie prowadzone będzie jednak ostrożnie, również ze względu na utrzymujące się zagrożenie pożarowe.

Od wznowienia w piątek pracy kopalni po zakończeniu strajku, górnicy wykonywali przy ścianach prace m.in. związane ze zwiększeniem wysokości zaciśniętych przez górotwór wyrobisk. Prócz tego, musieli sprawdzić długotrwale bezczynne urządzenia oraz przywrócić prawidłową wentylację i pracę urządzeń odwadniających.

Dwie pierwsze ściany wydobywcze \"Budryka\" udało się uruchomić w ograniczonym zakresie już w poniedziałek - czwartego dnia po zakończeniu strajku. Tego dnia pracowały na ok. 50 proc. maksymalnych możliwości - łącznie wydobyto z nich ok. 7 tys. ton węgla. We wtorek kopalnia wydobyła już 10 tys. ton.

Dojście do maksymalnych możliwości wydobywczych - ok. 14 tys. ton na dobę - potrwa co najmniej tydzień.

Wiadomo, że kopalnia nie wróci już do wydobycia z czwartej ściany, odizolowanej w sierpniu ubiegłego roku po wystąpieniu pożaru endogenicznego, a już wcześniej przewidzianej do likwidacji w związku z trudnymi warunkami geologiczno-górniczymi. Pożar przyspieszył tę decyzję, od tego czasu w planach kopalni uwzględniane są tylko trzy ściany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.