Brak ustawy o OZE spowalnia inwestycje

fot: Krystian Krawczyk

Aby energetyka wiatrowa była opłacalna, jednostka uprawniająca do emisji tony CO2 musiałaby kosztować ponad 40 euro...

fot: Krystian Krawczyk

Rząd musi przesunąć termin zakończenia projektów środowiskowych, do których zrealizowania zobowiązał się podpisując z Hiszpanią i Irlandią umowy sprzedaży jednostek emisji gazów cieplarnianych (AAU) - podał CIR. Powodem jest brak ustawy o odnawialnych źródłach energii.

Jak poinformowało w środę CIR, rząd wyraził zgodę na zawarcie dwóch porozumień przedłużających terminy wykonania postanowień dwóch umów sprzedaży jednostek AAU zawartych z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOR) na rzecz Hiszpanii i Irlandii.

Polska na podstawie wykonania zobowiązań Protokołu z Kioto (nasz kraj zredukował emisję gazów cieplarnianych o ponad 30 proc. przy wymaganych 6 proc.) posiada jedną z największych na świecie nadwyżek jednostek AAU (jedna jednostka AAU odpowiada emisji jednej tony CO2). Jednostki te można sprzedawać krajom-stronom Protokołu z Kioto. Zawierając umowy, kupujący i sprzedający umawiają się, na jakie ekologiczne inwestycje mają zostać przeznaczone pieniądze, np. na wymianę oświetlenia ulicznego na bardziej energooszczędne.

Środki pozyskane ze sprzedaży jednostek AAU gromadzone są na specjalnym rachunku klimatycznym, zarządzanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze są przeznaczane na tzw. zazielenianie, czyli inwestycje przyczyniające się m.in. do zmniejszenia emisji CO2.

Przedłużenie terminu wykonania umów dotyczy wydłużenia czasu realizacji projektów zazielenienia. Jak podkreślono w komunikacie, jest to spowodowane brakiem rozstrzygnięć dotyczących systemu wsparcia odnawialnych źródeł energii (ustawa o OZE). Ministerstwo Gospodarki w listopadzie skierowało projekt ustawy do konsultacji społecznych.

Na podstawie umowy z Hiszpanią realizowanych jest w Polsce 18 projektów. Żaden z nich nie został ukończony, a 16 z nich jest zagrożonych. W przypadku umowy z Irlandią, prowadzonych jest 14 projektów, z których trzy są zakończone i tyle samo jest zagrożonych.

Jak wskazało CIR, brak sytemu wsparcia dla OZE powoduje trudności beneficjentów z otrzymaniem zewnętrznego finansowania, ponieważ banki nie chcą udostępniać środków na inwestycje. - Dotyczy to nawet umów już podpisanych. Istotne jest również, że beneficjenci opóźniają rozpoczęcie inwestycji, czekając na wejście w życie nowej ustawy o OZE - podkreślono.

W komunikacie dodano, że resort środowiska zaproponował EBOR zastąpienie zagrożonych projektów związanych z OZE innymi projektami, w tym projektami dotyczącymi zakupu i montażu kolektorów słonecznych. Jednak oba rządy i przedstawiciele banku nie wyrazili na to zgody.

W związku z tym w odniesieniu do projektów wiążących się z umową z Hiszpanią zaproponowano przesunięcie ich realizacji do 31 grudnia 2015 r. W przypadku umowy z Irlandią zaproponowano, aby zakończenie programu zarządzania energią w budynkach użyteczności publicznej, przesunąć na 31 grudnia 2014 r., a w przypadku programu - Biogazownie rolnicze - na 30 czerwca 2015 r.

Zaproponowano również, aby zmniejszyć nakłady inwestycyjne na te dwa programy. Jeśli chodzi o zarządzanie energią, budżet miałby wynosić powyżej 2 mln zł (obecnie powyżej 10 mln zł), w przypadku biogazowni - powyżej 5 mln zł (obecnie powyżej 10 mln zł.)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.