Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Brać górnicza defiluje

Kto i kiedy po raz pierwszy ubrał się w górniczy mundur? Na to pytanie na próżno szukać dziś odpowiedzi. Ze starych podań wiadomo tylko tyle, że Jan Gierałtowski, budowniczy chudowskiego zamku, miał być rzekomo pierwszym górnikiem węgla kamiennego na Śląsku.

W dokumencie wydanym w Opolu w grudniu 1542 roku czytamy, że margrabia Fryderyk, spadkobierca Piastów opolskich, dzierżawca ziemi bytomskiej, udzielił Gierałtowskiemu pozwolenia na zakładanie kopalń w Szombierkach i Orzegowie. Jest jednak więcej niż pewne, że Gierałtowski munduru górniczego nie miał. Te bowiem wprowadzone zostały w 1817 r. wraz z ustanowieniem Korpusu Górniczego, organizacji łączącej wszystkie osoby pracujące w górnictwie. Wzorowały się one na strojach piechoty Królestwa Kongresowego.

Pierwszeństwo w przyjmowaniu do Korpusu mieli synowie górników. Nosili oni granatowe mundury, czarne czapki zwane kołpakami z odznakami górniczymi oraz szable podobne do piechoty Królestwa Polskiego. Wysocy rangą gwarkowie zakładali granatowy frak z haftowanym kołnierzem i białe sukienne spodnie, które na uroczystości zamieniali na skórzane. Mundur uzupełniały: kapelusz i buty ze srebrnymi ostrogami. Ubranie zwyczajnego górnika było nieco skromniejsze: granatowa kurtka, spodnie wpuszczane w buty i czarne czako z daszkiem ozdobione górniczym godłem wybitym na białym metalu.

Przemiana górniczego ubioru w uroczysty strój trwała długo i ostatecznie ukształtowała się dopiero w XX stuleciu. Współczesne mundury różnią się od siebie dystynkcjami oraz kolorem pióropuszy. Podczas, gdy mundur górniczy może już nosić uczeń szkoły zawodowej, przywilej przypinania szpady zarezerwowany jest tylko dla wyróżnionych. Jej wręczenia dokonują dziś zasłużeni górnicy – tzw. „stare strzechy”. Przyznanie szpady przez władze górnicze jest traktowane jako symbol nobilitacji nabytej nie przez urodzenie, lecz rzetelną naukę i pracę.
Pierwsi górnicy na pewno ze szlachty się nie wywodzili, lecz podjęcie pracy pod ziemią było dawniej traktowane jako akt niebywałej odwagi i męstwa. W wielu krajach Europy wręczano górnikom ozdobne kilofki, a w Polsce – z inicjatywy Stanisława Staszica – właśnie ową białą broń.

Pióropusz
Dla dodania sobie splendoru i poważania dawni gwarkowie przejęli od ówczesnych strzelców dworskich pióropusze z kogucich piór. Ich kolor odpowiada posiadanemu stopniowi górniczemu. Zielony zarezerwowany jest dla grupy generalnego dyrektora górnictwa oraz generalnego dyrektora górniczego, biały – dla dozoru górniczego, czarny – dla szeregowych górników, czerwony – dla orkiestry, zaś kapelmistrzom przysługują pióropusze biało-czerwone.

Czako
Czako, z niemieckiego „tschako” lub węgierskiego „tsako”, to nic innego jak wysoka, obciągnięta czarną krepą, sztywna czapa z płaskim denkiem o wysokości 12,5 cm. Z przodu ma godło górnicze, na górze zamocowany z lewej strony pióropusz. Nakrycie głowy nawiązuje do dawnej, wysokiej i sztywnej czapki spełniającej rolę hełmu.

Mundur
Skośne zaszewki na przodach marynarki służyły niegdyś do zatykania lontów. Pelerynka zaś, ledwie dziś zaznaczona i przypominająca kołnierz, chroniła gwarka przed spływającą ze stropu wodą. Odznaki posiadanego stopnia górniczego przyszyte są do rękawów marynarki na wysokości ramion. Marynarkę zdobią metalowe guziki w kolorze złotym. Na piersiach górnicy noszą odznaczenia, po lewej stronie państwowe, po prawej resortowe. Z wiekiem zwykle ich przybywa. Pierś górnika robi się wówczas ciężka, ale też świadczy o jego niemałych zasługach. Zimą do munduru galowego nosi się czarny płaszcz z białym szalikiem i białymi rękawiczkami.

Szpada
Współczesne honorowe szpady górnicze dla górników mają kwasty zielono-czarne z paskiem zielono-czarnym, a dla osób kierownictwa i dozoru ruchu zakładu górniczego kwasty zielono-czarne z paskiem biało-czerwonym. Szpadę nosi się wyłącznie przy uroczystym mundurze górniczym, zawieszoną pionowo przy lewym boku na krótkich jednakowych rapciach przypiętych do pasa pod kurtką mundurową. W przypadku występowania w płaszczu górniczym szpadę należy nosić pod nim. Ostatnimi laty coraz bardziej popularny jest kordzik, który nosi się po tej samej stronie co szpadę.

Służbówka
Mundur służbowy należy dziś już do rzadkości. Składa się on z dwurzędowej marynarki i spodni z ciemnopopielato-granatowej gabardyny oraz czapki z daszkiem. Guziki przy mundurze są takie same jak przy mundurze galowym. Stopnie górnicze określają aksamitne haftowane patki na rewersach marynarki i haftowany otok na czapce. W okresie zimowym do munduru służbowego nosi się płaszcz, podobnie jak do munduru galowego. Z reguły do mundurów służbowych nie przypina się odznaczeń. Można za to przyszyć baretki.

Jak świętują za granicą

Tradycja hucznych spotkań przy piwie i golonce, uroczystych akademii i samej Barbórki, której kulminacyjnym momentem jest domowy obiad, znana jest na Śląsku i w Zagłębiu doskonale. Trudno tu sobie wyobrazić grudzień bez górniczego święta. Ale fedruje się nie tylko w Polsce, więc i zwyczaje bywają różne.

Stamtąd się to wzięło

Najpopularniejszy zwyczaj barbórkowy, czyli karczma gwarecka przyjechał do Polski z Niemiec. Przywieźli go z sobą absolwenci austriackich i niemieckich uczelni górniczych z Fryburga i Loeben. Górnicze święto w kraju naszych zachodnich sąsiadów przypada – co prawda – na pierwszą niedzielę lipca, ale tradycyjna Barbórka jest również obchodzona. Latem odbywają się akademie oraz zabawy taneczne, w których udział biorą górnicy wraz z żonami. W grudniu udział kobiet w karczmie jest zabroniony. Ba, we wspólnej zabawie „tablic” mogą brać udział jedynie górnicy zatrudnieni pod ziemią!

„Prosim na zabijaczku”

Dzień Górnika w Czechach obchodzony jest 9 września na pamiątkę nadania przez czeskiego króla Wacława I praw górniczych miastu Jihlava. A w grudniu... No cóż, świąteczna powtórka z rozrywki. I tu znany jest zwyczaj organizowania karczm piwnych. Prócz tego odbywa się „szachtiak” – uroczystość, której kulminacją jest ceremonia „skoku przez skórę”. Jest to stary, średniowieczny zwyczaj górniczy przyjmowania młodych adeptów (fuksów) do górniczego stanu. Do dziś kultywowana jest tu także „zabijaczka”, czyli świniobicie. Wieprzka trzeba później skonsumować do reszty podczas wieczornej „karczmy gwareckiej”.

Golonka zamiast leczo

Na Węgry górnicze zwyczaje związane z Barbórką przywieźli naturalnie polscy górnicy zatrudniani na kontraktach od lat 60. Z czasem i Węgrzy zasmakowali w karczmach z golonką i piwem oraz „skoku przez skórę”. Muzea ulokowane w dawnych zakładach górniczych do dziś oferują zwiedzającym udział w tych obrzędach. W domu niejednego, byłego węgierskiego górnika z okolic Miszkolca wisi jeszcze na ścianie świadectwo pasowania na gwarka.

Tyłkiem o drzwi

Tradycja hucznych akademii połączonych z wręczeniem odznaczeń państwowych dla zasłużonych górników wciąż jest w Rosji żywa. Podobnie, jak krzepienie ducha mocną wódką po zakończeniu ich części oficjalnych. Świętowanie ma miejsce w ostatnią niedzielę sierpnia i nie przypomina w niczym uroczystości związanej z „Barbórką”. Tylko w St. Petersburgu do dziś żywy jest zwyczaj „studenckich otrzęsin” odbywających się z początkiem grudnia. Delikwenta łapie się za nogi i ręce, a następnie kołysze tak, by raz po raz z impetem uderzył tyłkiem o drzwi budynku Akademii. Student zalicza tyle uderzeń, ile zdążył zaliczyć semestrów.

Krykiet bez mundurów


Na Antypodach każda kopalnia obchodzi swoje święto osobno. Jako, że w australijskich kopalniach zatrudnia się pod ziemią coraz więcej kobiet, status obu płci został zrównany. Jeśli szef zaprasza na górnicze party, męska część załogi przybywa w towarzystwie swych żon, zaś panie przyprowadzają mężów. Nikt tu nie przyodziewa munduru górniczego, bo takowych nie ma. Po poczęstunku dozór i kierownictwo kopalni czas spędza na grze w krykieta. W niektórych regionach na zachodzie kraju górnicy masowo obstawiają konie na wyścigach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Wielki Piątek większość sklepów czynna do godz. 23

W piątek większość sklepów należących do sieci handlowych będzie otwarta do godz. 23. W Wielką Sobotę, zgodnie z ustawą, placówki handlowe mogą pracować do godz. 14, ale większość z nich zostanie zamknięta o godz. 13.

W piątek ceny maksymalne paliw: 6,19 za litr benzyny 95, diesel nie droższy niż 7,64 zł za litr

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,19 zł, benzyny 98 - 6,80 zł, a oleju napędowego - 7,64 zł. Oznacza to, że ceny maksymalne na stacjach będą niższe niż w czwartek.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.