BP: niskie ceny ropy utrzymają się...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zapasy ropy wzrosły, ceny poszły w dół

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niski poziom cen ropy utrzyma się zapewne przynajmniej przez rok, a być może nawet trzy lata - powiedział telewizji BBC w Davos prezes BP Bob Dudley. Jego zdaniem potem nastąpić może ponowny gwałtowny wzrost cen surowca.

- Spółki takie jak nasza muszą być przygotowane na scenariusz niskich cen. Obecnie mamy taki plan na okres roku, ale trudna sytuacja na rynku może utrzymać się przez dwa, a nawet trzy lata - powiedział BBC Bob Dudley.

Podkreślił, że podobne fluktuacje cen ropy nie są niczym niezwykłym i zdarzały się już w historii. Zdaniem Dudleya, bardzo prawdopodobne jest, że okres dekoniunktury zakończy się kolejnym gwałtownym wzrostem cen spowodowanym niewystarczającą podażą surowca.

Podobnego zdania był także prezes włoskiego koncernu Eni, Claudio Descalzi. Według niego nakłady inwestycyjne w branży spadną w tym roku o 10-13 proc., co spowoduje w perspektywie czterech-pięciu lat niedobory surowca na rynku, a to z kolei zaowocuje wzrostem cen ropy - nawet do 200 dolarów za baryłkę.

Zdaniem Descalziego, jedynym sposobem uniknięcia tego scenariusza byłaby decyzja OPEC o zmniejszeniu wydobycia.

- OPEC jest swego rodzaju bankiem centralnym sektora naftowego i musi stać na straży stabilności cen ropy.

Obecny w Davos sekretarz generalny OPEC Abdullah al-Badri bronił decyzji kartelu o utrzymaniu obecnego poziomu wydobycia.

"Wszyscy mówią nam - zmniejszcie wydobycie. Ale chcę zapytać czy wydobywamy po wysokich, czy niskich kosztach? Naszym zdaniem najpierw powinno się wydobywać ropę dostępną po niskich kosztach, a dopiero potem tę droższą w eksploatacji" - cytuje al-Badriego BBC. Zapewnił przy tym, że rynek szybko wróci do normy.

Według Dudleya, trudną sytuację na rynku naftowym najbardziej odczują kraje w największym stopniu uzależnione od wydobycia ropy, a więc Norwegia, Rosja, Wenezuela, Nigeria, Angola, ale także Szkocja. BP niedawno ogłosiło plan ograniczenia zatrudnienia w swoim szkockim oddziale.

Zapewnił on jednak, że zaangażowanie BP na Morzu Północnym ma charakter długoterminowy, choć przyznał, że cała branża będzie zmuszona do podjęcia trudnych decyzji o zmniejszeniu zatrudnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.