Na starcie bowlingowego turnieju stanęły 83 drużyny złożone z czterech graczy. Wśród nich dwa polskie zespoły: Henryka Skuteli z kopalni „Bolesław Śmiały”, która przed trzema laty sięgnęła po wicemistrzowski tytuł oraz firmy WPBK-BIS CZ złożona z polskich górników pracujących na co dzień w czeskich kopalniach.
Niestety, obie odpadły w walce o tytuł mistrza, choć team WPBK-BIS CZ był bliższy sukcesu. Finały jednak rozegrano już bez udziału drużyn polskich.
Henryk Skutela, Zbigniew Szer, Mariusz Kudela i Wojciech Michoński zapowiadają powrót na bowlingowy tor w przyszłym roku. Podobnie drużyna spółki BIS w składzie Stanisław Cichoń, Jacek Grzybowski, Henryk Borowy oraz ich czeski kolega po fachu Petr Kohoutek, który podczas tegorocznego turnieju wspomagał zespół.
- Cieszy nas, że awansowaliśmy do złotej puli i mogliśmy pokazać się w najbardziej doborowym gronie. Gdyby było to na olimpiadzie, to udział w najlepszej ósemce byłby uważany za ogromny sukces – skonkludował z uśmiechem Stanisław Cichoń.
Łączna wartość nagród sięgnęła w tym roku 158 tysięcy koron.
Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla
„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku” - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.