Bogusław Hutek: Opozycja dziś krytykuje a parę miesięcy temu chciała upadłości PGG i górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

- To obrzydliwe, że parlamentarzyści opozycji dzisiaj krytykują górnictwo za to, że brakuje nam krajowego węgla, ale jeszcze parę miesięcy temu umywali ręce, a nawet bezwstydnie podnieśli je głosując za upadłością Polskiej Grupy Górniczej, kiedy w grudniu i styczniu była głosowana ustawa ratunkową dla polskiego górnictwa – mówi Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności” w poniedziałkowym wywiadzie dla Dziennika Zachodniego.

Zdaniem szefa górniczej „S” dla górników, związkowców, ludzi związanych z branżą dzisiejsza krytyka parlamentarzystów opozycji dotycząca braków na rynku węgla brzmi fałszywie i jest niewiarygodna. Dziś zdaniem związkowca parlamentarzyści opozycji krytykują górnictwo, ale jeszcze parę miesięcy temu umywali ręce, a nawet podnieśli je głosując za upadłością Polskiej Grupy Górniczej, kiedy w grudniu i styczniu była głosowana ustawa ratunkową dla polskiego górnictwa.

- Wtedy w Senacie dla przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej – nawet tych z Górnego Śląska – kariery i dyscyplina partyjna były ważniejsze niż kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy w PGG S.A., która traciła płynność finansową i którą skazywali po prostu na likwidację bez programu pomocy publicznej - mówi Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności” w poniedziałkowym wywiadzie dla Dziennika Zachodniego.

Zdaniem związkowca w sprawach górnictwa opozycja zawsze zachowywała się jak hipokryci. - Dobrze pamiętamy czasy PO, kiedy przed wyborami w 2015 roku musieliśmy protestować na ulicach i bronić swoich miejsc przed likwidacją. Gdzie był wtedy pan poseł Gadowski, razem ze swoimi kolegami, posłami z Górnego Śląska z Platformy Obywatelskiej? Pamiętamy jak strzelano do górników, którzy bronili swoich miejsc pracy, a po rządach Platformy żeby ratować górnictwo musieliśmy w PGG, JSW i innych spółkach zrzec się części swoich wynagrodzeń – przypomina B. Hutek.

W dalszej części wywiadu można przeczytać m. in. o tym, że ewentualne zwiększenie wydobycia będzie wymagało zmiany umowy społecznej, planach związanych ze zwiększeniem zatrudnienia oraz ewentualnych kontrolach dotyczących marż pośredników.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.