Bogdanka: związkowcy zaskoczeni odwołaniem prezesa
fot: Krystian Krawczyk
W 2011 r. łączna produkcja Lubelskiego Węgla wyniosła 5 838,4 tys. t i przekroczyła rekordowy dotychczas wynik 5 800,03 tys. t z 2010 r.
fot: Krystian Krawczyk
- O odwołaniu prezesa Mirosława Tarasa dowiedzieliśmy się dziś (28 września) za dwadzieścia siódma i jesteśmy zaskoczeni tą decyzją - stwierdził w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Czesław Brzyski, zastępca przewodniczącego Solidarności w LW Bogdanka.
Przypomnijmy, że rada nadzorcza spółki decyzję o odwołaniu, urzędującego od 2008 roku, prezesa podjęła w czwartek (27 września) wieczorem.
- Pojawiały się co prawda ostatnio pewne niepokojące wieści. Rada nadzorcza przeprowadzała niedawno audyt, z którego wynikały przesłanki o jakichś możliwych stratach. Być może to wpłynęło na decyzję rady, ale oficjalnych informacji nie znamy - wyjaśnił Brzyski.
Z przekazanych przez wiceprzewodniczącego zakładowej "S" informacji wynika, że spółka pod rządami prezesa Tarasa miała się dobrze.
- Rosło zatrudnienie, co z naszego związkowego punktu widzenia jest chyba najważniejsze, wynagrodzenia też można uznać za zadowalające. W dobrym stylu weszliśmy też na giełdę, firma się rozwijała. Decyzja jest zaskakująca, no ale rada nadzorcza miała do niej prawo - stwierdził Brzyski.