Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Bobrek - tu przemysł wyznaczał rytm życia całego osiedla. Co dalej po zamknięciu kopalni?

Bobreknac

fot: NAC

W Bobrku mieliśmy do czynienia z najlepszym przykładem kolonii patronackiej, która powstała pod okiem Schaffgotschów, właścicieli tutejszej ziemi

fot: NAC

Familoki chowające się w cieniu kominów huty, koksowni i szybów górniczych. To bytomski Bobrek, gdzie znajdują się najciekawsze osiedla robotnicze na Śląsku.

Jest rok 1993. Na Śląsk przyjeżdża szwajcarski fotograf Hans-Peter Bärtschi, odwiedza też Bytom i Bobrek. Fotografuje hutę i kopalnię w jednej z najbardziej przemysłowych dzielnic naszego regionu. – Rok później Huta Bobrek ogłasza upadłość. Rok ten został zapamiętony przez wiele rodzin, był to koniec prawie 150-letniej tradycji tego zakładu – opowiadał Kamil Iwanicki, silesianista, autor książek, na jednym ze spotkań o osiedlach robotniczych w Bytomiu.

Kopalnia Bobrek zakończy fedrowanie z końcem 2025 r. – Z Bobrka zniknęła najpierw huta, teraz kończy bieg kopalnia, zostanie tylko koksownia. Wiele osób zastanawia się, jaka przyszłość czeka tę dzielnicę. A trzeba pamiętać, że w Bobrku mieliśmy do czynienia z najlepszym przykładem kolonii patronackiej, która powstała pod okiem Schaffgotschów, właścicieli tutejszej ziemi. Bobrek dynamicznie rozwijał się od połowy XIX wieku, był jedną z najbogatszych gmin na Górnym Śląsku – przypomniał Kamil Iwanicki.

Zakłady często zmieniały właścicieli

Powstanie huty w Bobrku powiązane jest z założeniem w Bytomiu w 1856 r. spółki akcyjnej Vulkan. Kupiła ona majątek ziemski Elisenruh, a huta otrzymała nazwę Vulkan. W 1870 r. spółka zbankrutowała, przejęli ją Otto i Emil Friedländer. Wtedy nazwę zakładu zmieniono na Moritz. W 1883 r. ogłoszono jej upadłość.

Nowymi właścicielami zostali Oscar i Georg Caro. Oscar Caro był także właścicielem Huty Baildon w Katowicach. Miał również swoje zakłady w Gliwicach, gdzie wybudował rezydencję Willa Caro, dziś jest to siedziba gliwickiego Muzeum.

Od 1883 r. zakład nosił nazwę Julienhütte. W 1887 r. powstała spółka akcyjna Oberschlesische Hüttenwerke, która przejęła Hutę Julia. Od 1859 r. istniała też na Bobrku koksownia. W latach 1905-1906 uruchomiono tu stalownię martenowską.

Kopalnia Bobrek prowadzi z kolei eksploatację od 1907 r. Wtedy rozpoczęto prace przy głębieniu szybów Gräfin Johanna (późniejszy Józef) i Reichsgraf Hans Ulrich (późniejszy Bolesław), które zakończono w 1911 r. Kopalnia Gräfin Johanna była częścią kopalni Paulus-Hohenzollern, ale usamodzielniła się w 1922 r. Przejęła szyby wydobywcze Gräfin Johanna i Reichsgraf Hans Ulrich. Kopalnia Johanna należała do koncernu Schaffgotschów, nazwana została na cześć Joanny Gryzik von Schaffgotsch.

Na początku okresu międzywojennego kopalnia osiągnęła najwyższy poziom wydobycia węgla na Górnym Śląsku. Była jednym z najnowocześniejszych technicznie zakładów wydobywczych w regionie, wyposażonym w rozbudowaną infrastrukturę szybów i płuczek. Jej rozwój ściśle wiązał się z przemysłowym charakterem Bobrka. Po II wojnie światowej kopalnia została upaństwowiona i otrzymała nazwę Bobrek.

Budynki znikają jeden po drugim

To dla górników i hutników wybudowano na Bobrku potężne osiedla patronackie. Pierwsze domy powstają w połowie XIX w. – Huta czy koksownia potrzebowały rąk do pracy, więc Bobrek intensywnie się rozwijał. Powstało tutaj kilka osiedli robotniczych, do dyspozycji mieszkańców były między innymi szkoły, orkiestry, szpital, domy kultury, kasyno – wyliczał Kamil Iwanicki. – W parku była muszla koncertowa, a mieszkańcy Bobrka słynęli z tego, że byli bardzo aktywni społecznie. Na osiedlu był też magiel, a praca zakładu wyznaczała rytm życia całego osiedla, które zwykle podzielone było na część górniczą i hutniczą.

Duży wpływ na budowę i rozbudowę osiedla robotniczego miał prężnie rozwijający się przemysł, co wiązało się z dużym zapotrzebowaniem na mieszkania dla robotników, a także koniecznością budowy obiektów sakralnych, użyteczności publicznej i kultury. Od końca XIX w. Bobrek przeżywał szybki rozwój, o czym świadczy narastająca liczba mieszkańców: 2,3 tys. w 1891 r., 6 tys. w 1904 r. i aż 12,9 tys. w 1928 r. Po II wojnie światowej Bobrek tętnił życiem, działały tu kopalnia i huta z koksownią oraz wiele innych zakładów produkcyjnych. Upadek przemysłu spowodował masową emigrację z dzielnicy.

Jednym z ciekawszych osiedli była, powstała w latach 1907-1922, Nowa Kolonia Robotnicza wybudowana dla pracowników Huty Julia oraz kopalni Hrabina Johanna. Architektura osiedla nawiązuje do stylów historycznych, secesji i modernizmu. Do dziś zachowało się około 50 domów. Budynki mieszkalne trzy- i czterokondygnacyjne wybudowane z czerwonej cegły łączą różne konwencje stylowe i stanowią ciekawy zespół urbanistyczny.

Dzisiaj nie ma niestety śladu po kasynie, które spłonęło w pożarze, szpital został zaś wyburzony. Zniknęło kino, dom kultury, kościół ewangelicki wybudowany z prefabrykatów, znikają też familoki.

– Mam wrażenie, że za każdym razem, gdy jadę na Bobrek, znika jeden budynek. Jeden z familoków został przerobiony na blok, ale przyszłość familoków nie jest określona. Miasto, w ramach rewitalizacji, wyremontowało podwórka, ale część została zniszczona. Lata 80. i 90. na Śląsku to koniec osiedli robotniczych – mówił podczas spotkania Kamil Iwanicki. – Kominy na Bobrku ładnie malowały krajobraz, dziś na te landszafty patrzymy z zauroczeniem, ale nie da się tego robić bez uczucia troski o przyszłość kolejnej dzielnicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.