Blisko 1,2 tys. żubrów doliczono się podczas inwentaryzacji w Puszczy Białowieskiej

fot: Krystian Krawczyk

Żubry w Jankowicach na co dzień żyją na wolności, bytując na terenie 750 hektarowego lasu - rezerwatu przyrody „Żubrowisko”

fot: Krystian Krawczyk

W polskiej części Puszczy Białowieskiej i na terenach do niej przyległych w czasie zimowej inwentaryzacji doliczono się 1176 żubrów żyjących na wolności - podał w poniedziałek Białowieski Park Narodowy. To stan populacji na koniec 2025 roku.

Przed rokiem taka inwentaryzacja dała wynik 870 żubrów żyjących na wolności, ale naukowcy i leśnicy zwracali uwagę, że do tego grupa ponad stu zwierząt przemieściła się z Puszczy Białowieskiej na teren nadleśnictwa Żednia w Puszczy Knyszyńskiej.

Doroczne liczenie żubrów w Puszczy Białowieskiej, gdzie jest największa w Polsce populacja tych zwierząt, jest przeprowadzane zawsze zimą. Obejmuje nie tylko tereny leśne, ale też przylegające do puszczy tereny otwarte, na które zwierzęta wychodzą z puszczy.

Gdy zimy są śnieżne i mroźne, pracownicy parku narodowego, naukowcy, leśnicy z nadleśnictw Białowieża, Bielsk, Browsk, Hajnówka, Nurzec i Rudka, a także wolontariusze licząc te zwierzęta wykorzystują fakt, że w porze zimowej zbierają się w większe grupy w miejscach dokarmiania. Pojedyncze sztuki można wtedy wytropić po śladach na śniegu.

Jak podał Białowieski Park Narodowy (BPN), tegoroczna sroga zima sprzyjała obserwacji zwierząt, bo żubry chętnie gromadziły się w miejscach dokarmiania. “Ułatwiło to przegląd stada wraz z oceną kondycji, stanu zdrowotnego oraz ustalenie liczebności populacji, z podziałem na klasy wiekowe i płeć“ - poinformował w poniedziałek na swoim profilu społecznościowym.

Zaobserwowano 1176 żubrów; udało się rozróżnić 248 samców i 505 samic, w pozostałych przypadkach - z racji dużej odległości od obserwowanych zwierząt - płeć nie została ustalona. Rozpoznano 176 cieląt, czyli młodych urodzonych w ubiegłym roku.

Odnosząc się do wzrostu liczby żubrów w stosunku rok do roku, kierownik Ośrodka Hodowli Żubrów BPN Andrzej Karczewski zwrócił uwagę, że jesienią ubiegłego roku żubry, które wcześniej przeszły do Puszczy Knyszyńskiej, wróciły do Puszczy Białowieskiej.

Oznacza to, że przyrost populacji między 2024 a 2025 rokiem jest na poziomie - ustalonej podczas zakończonej właśnie inwentaryzacji - liczby cieląt.

- Patrząc lokalnie na obszar Puszczy Białowieskiej, to żubrów jest sporo. Oczywiście część osobników wychodzi poza obszar puszczy, na jej przedpola, teraz one żerują czy to na rzepaku, czy na kukurydzy zeszłorocznej - dodał.

Zwrócił uwagę, że na takie zachowania wpływa dostępność pokarmu w lesie; zwierzęta inaczej zachowują się, gdy jest np. rok obfity w żołędzie, inaczej gdy jest susza i trawa słabo rośnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.