Biskupi: wspierajcie zbieranie podpisów za wolną niedzielą

fot: Andrzej Bęben/ARC

Biskupi uważają, że obywatelska inicjatywa ustawodawcza spotka się z poparciem społecznym (trzeba minimum 100 tys. podpisów pod projektem, by nadać mu bieg legislacyjny), może prowadzić do odzyskania niedzieli "Bożej i naszej"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Biskupi diecezji: gliwickiej, opolskiej, sosnowieckiej i archidiecezji katowickiej apelują o wsparcie akcji zbierania podpisów w sprawie prefektur obywatelskiego ustawy ograniczającej handel w niedziele. Apel odczytano w kościołach tych diecezji w niedzielę (19 czerwca).

Przypomnijmy, że śląsko-dąbrowska Solidarność jest inicjatorem tej akcji. Wspierają ją także pozostałe centrale związkowe oraz organizacje branżowe i pracodawców.

W okolicznościowym komunikacie biskupi zwrócili uwagę, że postulowana w projekcie regulacja prawna bierze w obronę około 1,3 mln osób, szczególnie kobiet, pracujących zawodowo w niedziele oraz dni świąteczne oraz pośrednio podkreśla wartość niedzieli jako dnia wolnego od pracy.

"Mając na uwadze powyższe przesłanki i zachowując w pamięci próby zawłaszczenia i niszczenia niedzieli oraz jej wartości kulturowej - jako pasterze naszych diecezji - zwracamy się do Was z prośbą o poparcie tej inicjatywy ustawodawczej poprzez podjęcie akcji zbierania podpisów" - czytamy w dokumencie podpisanym przez metropolitę katowickiego abp. Wiktora Skworca oraz biskupów Jana Kopca z Gliwic, Andrzeja Czaję z Opola i Grzegorza Kaszaka z Sosnowca.

"Liczymy na wsparcie akcji przez duszpasterzy oraz wiernych świeckich tworzących Parafialne Rady Duszpasterskie i zaangażowanych w katolickie wspólnoty, ruchy, stowarzyszenia, a także w Parafialne Zespoły Caritas". Więcej informacji na temat projektu ustawy oraz wzór deklaracji popierającej inicjatywę można znaleźć w najnowszym numerze "Gościa Niedzielnego".

Biskupi uważają, że obywatelska inicjatywa ustawodawcza spotka się z poparciem społecznym (trzeba minimum 100 tys. podpisów pod projektem, by nadać mu bieg legislacyjny), może prowadzić do odzyskania niedzieli "Bożej i naszej".

"Nie ulega wątpliwości, że stoimy przed nową szansą przeżywania niedzieli w całej wspólnocie naszego społeczeństwa jako dnia wzmocnienia sił i odpoczynku, odrodzenia zagubionych więzi rodzinnych i społecznych. Ponadto niedziela może znów stać się gwarantem emocjonalnego wyciszenia, a także budowania wspólnoty religijnej i narodowej" - podkreślają biskupi, wierząc, że "Parlament Rzeczypospolitej przyjmie ustawę, która przywróci polskiemu społeczeństwu niedzielę zasadniczo wolną od pracy".

Zakaz handlu, poza określonymi prawnie wyjątkami, nie jest czymś wyjątkowym w Europie. Obowiązuje m.in. w Austrii, Niemczech, Norwegii, Szwajcarii, Francji czy Wielkiej Brytanii.

"Co więcej, w Niemczech niedziela jest chroniona zapisem w konstytucji tego państwa jako wartość i spoiwo wspólnoty narodowej. Wydaje się, że także my powinniśmy przyjąć odnośnie do niedzieli rozwiązania podobne jak w wielu nowoczesnych krajach Europy" - wskazują autorzy komunikatu.

 

Więcej o akcji na stronach: www.wolnaniedziela.pl oraz www.solidarnosc.org.pl/sbhiu. Wypowiedź metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca o obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej w kwestii handlu w niedziele.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.