Biopaliwa: rzepak musi być certyfikowany

fot: ARC

Jeżeli propozycja PE zostanie przegłosowana, to nie będzie trzeba tak dużej ilości surowców, m.in. rzepaku, do produkcji paliw I generacji

fot: ARC

Grupy producentów rzepaku i firmy skupowe, zgodnie z nowymi przepisami, muszą uzyskać certyfikat świadczący o sprzedaży nasion na cele paliwowe - przypomina Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju. Taki dokument należy uzyskać najpóźniej do końca tego roku.

Chodzi o przepisy znowelizowanej ustawy biokomponentach i biopaliwach ciekłych, która wdraża unijne regulacje opisane w dyrektywie kryteria zrównoważonego rozwoju (KZR), dotyczące m.in. źródła pochodzenia surowca czy poziomu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

Tylko spełniające kryteria zrównoważonego rozwoju komponenty będą zaliczane do realizacji Narodowych Celów Wskaźnikowych (NCW). NCW dla transportu w 2020 r. wynosi 10 proc. - co w praktyce oznacza, że taki musi być udział biopaliw w zużywanych paliwach w skali całego kraju.

Stowarzyszenie zwraca uwagę, że brak stosownego certyfikatu uniemożliwi sprzedaż rzepaku na rzecz podmiotu, który może zaliczyć go jako biomasę do realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego. Certyfikat ma bowiem potwierdzić, że dany dostawca rzepaku spełnienia wymagania w zakresie zrównoważonego rozwoju.

Członkowie PSPO - najwięksi producenci oleju w Polsce - zwracają uwagę, iż decydującym kryterium wyboru podmiotu skupowego przez zakład przetwórczy będzie stosowny certyfikat.

Stowarzyszenie wyjaśnia, że indywidualny rolnik jest objęty systemem weryfikacji względem kryteriów zrównoważonego rozwoju i jego przystąpienie do systemu certyfikacji jest uproszczone do złożenia oświadczenia. Oświadczenie dotyczy emisji gazów cieplarnianych na poziomie uprawy i wskazuje, że jego surowce spełniają KZR.

Certyfikacji podlega także rzepak importowany przeznaczony na biopaliwa.

Obecnie najpowszechniej produkowanym w Polsce dodatkiem do benzyny jest etanol, natomiast do oleju napędowego - estry kwasów tłuszczowych FAME. Nowe przepisy obejmą także np. biogazy (metan, propan, butan), produkowane z biomasy alkohole inne niż etanol (metanol, butanol) i inne substancje.

W Polsce w tym roku wyprodukuje się ok. 1 mln ton biokomponentów i biopaliwa. Ich produkcją zajmuje się ponad 30 zakładów.

Rzepak uprawia w naszym kraju ok. 90 tys. gospodarstw. Według wstępnych danych GUS, tegoroczne zbiory będą wyższe o niż wcześniej prognozowano i wyniosą rekordową ilość 3,2 mln ton czyli o 20 proc. więcej niż w ub.r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.