Bez taryfy ulgowej dla firm z branży OZE za niedozwolone klauzule w umowach i nieuczciwy marketing
Prezes UOKiK nałożył kary na łączną kwotę ponad 7 mln zł na spółki Energia dla Pokoleń i Polska Energia Grupa Kapitałowa za niedopuszczalne klauzule w umowach oraz nieuczciwe praktyki marketingowe - poinformował w poniedziałek Urząd. Trwa również postępowanie w sprawie firmy Nasz Prąd.
fot: Krystian Krawczyk
Firmy handlujące fotowoltaiką stosowały nieuczciwe praktyki
fot: Krystian Krawczyk
Prezes UOKiK nałożył kary na łączną kwotę ponad 7 mln zł na spółki Energia dla Pokoleń i Polska Energia Grupa Kapitałowa za niedopuszczalne klauzule w umowach oraz nieuczciwe praktyki marketingowe - poinformował w poniedziałek Urząd. Trwa również postępowanie w sprawie firmy Nasz Prąd.
Według ustaleń UOKiK, we wzorach umów stosowanych przez spółkę Energia dla Pokoleń pojawiały się klauzule, które mogły utrudnić konsumentom dochodzenie swoich praw, np. egzekwowanie terminów wykonania instalacji.
"Problem dotyczył także nieprecyzyjnych pojęć, takich jak niekorzystne warunki atmosferyczne. Uniemożliwiały one klientowi ocenę, czy opóźnienie wynikało z nadzwyczajnego zdarzenia, czy z przewidywalnych warunków pogodowych. W praktyce mogło oznaczać to długie czekanie bez pewności, kiedy montaż się skończy, i brak skutecznych narzędzi, by wyegzekwować terminową realizację" - przekazał UOKiK w komunikacie.
W ocenie Urzędu, istotne dla sprawy były też postanowienia dotyczące efektów inwestycji. "Jeżeli konsument dostaje obietnice konkretnych korzyści na podstawie danych i parametrów, a w umowie znajduje zastrzeżenie, że firma nie gwarantuje poziomu produkcji energii ani oszczędności, może się okazać, że rzeczywiste efekty będą mniejsze niż wynikało z przedstawionych wyliczeń" - stwierdził UOKiK.
W toku postępowania analizowano m.in. reklamację dotyczącą zamontowania innego modelu kluczowego elementu instalacji fotowoltaicznej, niż ten, który konsument widział w projekcie.
"Spółka twierdziła, że wizualizacja nie była integralną częścią umowy, lecz jedynie poglądowym rysunkiem. Z perspektywy konsumenta oznaczało to ryzyko, że elementy przedstawiane jako konkret na etapie rozmowy sprzedażowej, mogą zostać później potraktowane jako niewiążąca prezentacja" - ocenił UOKiK.
Z kolei Polska Energia Grupa Kapitałowa - jak ustalił Urząd - stosowała reklamy instalacji fotowoltaicznych przypominające informacje urzędowe.
"Do skrzynek pocztowych konsumentów trafiały druki stylizowane na oficjalne pisma - czarno-białe, z formalnymi zwrotami i tytułami w rodzaju Ogłoszenie czy Zawiadomienie, a na kopertach pojawiał się czerwony nadruk Zawiadomienie dla mieszkańców gminy. Dla wielu osób mogło to wyglądać jak korespondencja z urzędu albo od dystrybutora energii, a nie jak oferta handlowa prywatnej spółki. Ten zabieg marketingowy miał zwiększyć presję i zmusić odbiorcę do szybkiego działania" - stwierdził UOKiK.
Urząd wskazał, że w materiałach reklamowych ostrzegano o rzekomych, nieuchronnych podwyżkach cen prądu nawet o 300-400 proc., podczas gdy realny wzrost cen dla gospodarstw domowych w latach 2022-2024 wyniósł niespełna 33 proc.
"Taki przekaz - podawany bez źródeł i ważnego kontekstu, np. rozwiązań osłonowych, takich jak mrożenie cen energii - miał przestraszyć i skłonić do podjęcia decyzji o zawarciu umowy na instalację fotowoltaiczną" - zaznaczył UOKiK.