Będą wnioski o dwie wypłaty z KPO; wyniosą one ponad 30 mld zł

1715590254 krystianmaj kprm

fot: Krystian Maj/KPRM

Zgoda na zmiany w KPO oznacza, że nie będzie w Polsce podatku od aut spalinowych - informuje minister

fot: Krystian Maj/KPRM

Przygotowujemy się do złożenia dwóch wniosków o wypłaty z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) - powiedziała w środę w TVP Info minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Dodała, że wyniosą one ponad 30 mld zł.

- Teraz przygotowujemy się do złożenia dwóch wniosków - chcemy w jedno okienko wrzucić dwa kolejne wnioski, drugi i trzeci, po to, aby pod choinkę były kolejne wypłaty. To będą większe wypłaty niż w przypadku pierwszego wniosku, kiedy wypłata wyniosła 27 mld zł. To będzie powyżej 30 mld zł, ale ile dokładnie, to zależy od postępu w inwestycjach i reformach - powiedziała w środę w TVP Info minister funduszy i polityki regionalnej.

Pełczyńska-Nałęcz była pytana o to, co oznacza zgoda Rady UE na zmiany w polskim Krajowym Planie Odbudowy. Chodziło m.in. o inwestycje infrastrukturalne, realizowane ze środków z KPO, w tym o budowę elektrowni wiatrowych na Bałtyku, których koszt ma wynieść 27 mld zł. Podkreśliła, że są to projekty finansowane z części pożyczkowej KPO, bo te z części grantowej muszą zostać zrealizowane do końca 2026 r.

- To są projekty finansowane z preferencyjnej podwyżki. To musi zostać zakontraktowane do roku 2026 - powiedziała. I dodała, że jest to cały zestaw inwestycji infrastrukturalnych - elektrownie wiatrowe na Bałtyku, terminal inwestycyjny, terminale serwisowe, to jest cała infrastruktura. Idą też duże inwestycje w sieci przesyłowe i dystrybucyjne, więc widać, że mamy do czynienia z przemyślaną całością - oceniła Pełczyńska-Nałęcz.

Mówiła także o finansowanych z KPO inwestycjach w modernizację linii kolejowych i dodała, że o już się dzieje. Jak wskazała, częściowo są one finansowane z pożyczki, częściowo z grantów, bo dokładamy te środki do już trwających inwestycji. Zapowiedziała, że modernizacja niektórych linii kolejowych zakończy się do 2026 r., bo zaczęły się one wcześniej.

Podkreśliła, że zgoda na zmiany w KPO oznacza, że nie będzie w Polsce podatku od aut spalinowych. Była dopytywana, czy w ich miejsce pojawi się opłata środowiskowa czy klimatyczna.

Opłata środowiskowa już w Polsce jest, z kolei opłatę klimatyczną ciągle negocjujemy z Unią Europejską. Ale to jest coś innego, będzie ona albo jednorazowa, albo ponoszona przy przerejestrowywaniu, i będzie dotyczyć tylko przedsiębiorstw, i to dużych. Małych czy mikrofirm, gdzie jest jeden samochód, nie będzie to dotyczyć, to będzie dotyczyć dużych korporacji z dużą flotą samochodów - sprecyzowała minister. Podkreśliła, że dla zwykłych samochodów, zwykłych obywateli nie będzie opłaty.

Szefowa MFiPR mówiła także o dopłatach do samochodów elektrycznych.

- Dopłaty ruszą jeszcze w tym roku, to będą dopłaty do samochodów ze średniej i nieco niższej półki; to nie mają być dopłaty dla ludzi bogatych, tylko dla zwykłych ludzi - mówiła.

Wyjaśniła jednocześnie, że dopłaty będą do nowych i używanych samochodów, ale używany nie będzie oznaczać, że to jakiś stary samochód jak stary diesel, tylko na przykład roczny.

- Doprecyzowanie zasad jest w rękach Ministerstwa Klimatu i Środowiska, ale chodzi o używane, lecz nadal względnie nowe samochody. Dopłaty będą do 40 tys. zł - dodała.

Potwierdziła, że w ramach zmian w KPO środki na fabrykę samochodów elektrycznych Izera zostały przesunięte z części grantowej do części pożyczkowej. Wyjaśniła, że chodziło o to, że do 2026 r. nie uda się uruchomić fabryki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.