BCC: Śląsk na Euro nie ma szans nawet w wersji awaryjnej

Stadion slaski bruksela WITOLD TROLKA silesia region pl

fot: silesia-region.pl/Witold Trólka

- Stadion Śląski jest magicznym obiektem, na którym muszą odbyć się rozgrywki w ramach EURO 2012 - podkreślano w Brukseli

fot: silesia-region.pl/Witold Trólka

Mimo że opóźnienia w przygotowaniach do Euro 2012 są poważne nie wydaje się prawdopodobne, aby Stadion Śląski stał się jedną z aren tych mistrzostw – powiedział portalowi nettg.pl Arkadiusz Protas, wiceprezes Business Centre Club.

 

Jego zdaniem dwa lata to bardzo niewiele, aby dobrze przygotować infrastrukturę i niektóre inwestycje nie mają już szans realizacji. Gorzej byłoby, gdyby zaczęto manipulować przy samym scenariuszu imprezy. To mogłoby postawić Euro 2012 pod znakiem zapytania i w rezultacie doprowadzić do kompromitacji kraju w oczach całej Europy.

 

Polska nie wykorzystuje dostatecznie możliwości jakie dostała w związku z przygotowaniem Euro 2012, na które przeznaczone jest 260 mld euro. To ogromne pieniądze, które mogłyby w naszym kraju pozostać, gdybyśmy umiejętnie i skutecznie je spożytkowali – napisali w swym ostatnim raporcie eksperci z Business Centre Club.

Największym problemem jest infrastruktura. W tym przypadku najbardziej krytyczne uwagi dotyczą Warszawy. Raport UEFA zawiera obawy, czy uda się w terminie przeprowadzić remonty pobliskich ulic oraz stacji kolejowej Warszawa Stadion i Dworca Warszawa Zachodnia. Nie będzie też przebudowy, a tylko modernizacja Dworca Centralnego. Dlatego stolica widnieje w raporcie również jako miasto wysokiego ryzyka. Podobnie jest w innych miastach, gdzie modernizacja dworców kolejowych czy lotnisk będzie miała tylko charakter kosmetyczny.

 

Nie powstaną też wszystkie drogi, które miały łączyć miasta, gdzie będą rozgrywane mecze piłki nożnej, np. droga ekspresowa między Wrocławiem, Poznaniem i Gdańskiem. Pod znakiem zapytania stoi też oddanie do 2012 r. autostrad A1 i A2 łączących północ z południem i zachód ze wschodem Polski – czytamy w komunikacie BCC, który dotarł do redakcji portlu nettg.pl.
 

Eksperci Business Centre Club podkreślają dalej, że Euro 2012 jest niepowtarzalnym impulsem do wzrostu gospodarczego i społeczno-kulturowego, którego wszyscy możemy być beneficjentami.

 

„Przygotowania do tego wydarzenia można porównać, przy zachowaniu proporcji, do akcesji Polski do Unii Europejskiej. Poza ewidentnymi korzyściami i prestiżem występuje jeszcze inny czynnik – być może najważniejszy – mobilizacja związana z presją, którą narzuca nam otoczenie, niezależnie od tego czy jest to Bruksela, czy tak jak w tym przypadku, UEFA. Konieczność, przed którą stawia nas Europa, powinniśmy wykorzystać jako szansę na przyspieszenie modernizacji kraju.
 

Tymczasem wciąż brakuje skoordynowanych działań, które umożliwiłyby skuteczną realizację projektów bez zbędnych poślizgów. Przy tak dużym projekcie, powinien być powołany pełnomocnik rządu, który koordynowałby działania wszystkich resortów związane z organizacją finałów i odpowiadał za ich realizację. To nie musi być nowa osoba w rządzie – w odpowiednie kompetencje może być wyposażony któryś z ministrów.
 

O inwestycjach związanych z organizacją piłkarskich mistrzostw Europy powinniśmy myśleć również w kategoriach po Euro 2012. Im więcej wybudujemy dróg, dworców, hoteli i innych obiektów, tym więcej ich pozostanie. My - gospodarze i odwiedzający nas turyści, będziemy później przez wiele lat z nich korzystać. Dlatego już teraz potrzebne są pomysły jak wykorzystać tę infrastrukturę w celach komercyjnych. Nie zmarnujmy szansy, dzięki której na stałe może zagościć na świecie popyt na Polskę”- zauważa Arkadiusz Protas, wiceprezes BCC.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.