BBN oskarża ABW o dopuszczenie do katastrofy w kopalniWujek Śląsk\"
fot: bbn.gov.pl
BBN wytyka Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, że przez bezprawne zaniechanie wyjaśnienia ostrzeżeń o fałszowaniu odczytów poziomu metanu agenci przyczynili się do katastrofy w kopalni „Wujek Śląsk”
fot: bbn.gov.pl
Zawiadomienie BBN dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie Kopalni Węgla Kamiennego \"Wujek\" zostało przekazane do Prokuratury Okręgowej w Katowicach - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Krajowej Katarzyna Szeska.
- Zawiadomienie BBN pokrywa się z przedmiotem śledztwa prowadzonego już przez katowicką prokuraturę. Dlatego wraz z załącznikami zostało jej przekazane - zaznaczyła Szeska. Nie chciała jednak ujawniać szczegółów, ponieważ materiały przekazane przez Biuro mają klauzulę tajne.
Jak czytamy w specjalnym oświadczeniu BBN, chodzi o okres od maja do września 2009 r. Wedle BBN \"zachodzi uzasadnione prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 k.k.\". Samo jednak zawiadomienie jest ściśle tajne.
BBN pisze również - powołując się na medialne doniesienia - że ABW przekazała do Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach oraz Komendy Wojewódzkiej Policji informację o zagrożeniu wybuchu metanu w kopalni.
- Z korespondencji prowadzonej w powyższej sprawie z ABW wynika, że Agencja nie czuła się odpowiedzialna za podjęcie działań w tym zakresie. W piśmie z 23 września 2009 r. szef ABW napisał: - Wiedza otrzymana (…) na temat przestrzegania przepisów BHP w (...) w KWK \"Wujek – Śląsk\", została oceniona jako niezgodna z kompetencjami Agencji. Zdarzenie dotyczące sprowadzenia powszechnego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi nie stanowi bowiem wystarczającej przesłanki do zakwalifikowania sprawy jako podlegającej właściwości rzeczowej ABW.
W opinii BBN, to Agencja - ze względu na możliwość powstania zagrożenia dla życia i zdrowia górników - miała \"tytuł prawny oraz faktyczne możliwości\", aby samodzielnie zająć się sprawą nieprawidłowości. Oświadczenie Biura głosi dalej, iż funkcjonariusze ABW, pomimo wiedzy o nieprawidłowościach w kopalni, nie kontynuowali wyjaśniania sprawy.
- Wyjaśnienia szefa ABW, z 23 września br., BBN oceniło jako próbę zatuszowania braku działań Agencji w KWK \"Wujek\" - brzmi konkluzja oświadczenia BBN.
Do wybuchu i zapalenia metanu w kopalni doszło 18 września 1050 metrów pod ziemią. Na miejscu zginęło 12 górników, kolejni zmarli w następnych dniach w szpitalach. Łącznie śmierć w wyniku katastrofy poniosło 20 osób.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie chce komentować zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które przeciwko ABW złożyło Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.
- W tej chwili sprawę prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Katowicach. Nie będzie żadnego komentarza ze strony ABW w tej sprawie\"- poinformowano w Agencji. ABW przypomina przy tym, że wydała komunikat w sprawie nieprawidłowości w Kopalni Węgla Kamiennego \"Wujek\" 18 września.
ABW poinformowała wówczas, że 16 kwietnia 2009 r. przekazała do Wyższego Urzędu Górniczego oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach informacje o nieprawidłowościach dotyczących nieprzestrzegania przepisów BHP w zakresie dokonywania pomiarów stężenia metanu w kopalni KWK \"Wujek\", wchodzącej w skład Katowickiego Holdingu Węglowego S.A.
- W dniu 11 maja 2009 roku w piśmie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach przekazaliśmy informacje, iż w KWK \"Wujek\" nadal nie są przestrzegane przepisy BHP w zakresie wykonywania pomiaru stężenia metanu w wyrobiskach kopalnianych - głosił wrześniowy komunikat ABW.
Agencja podkreślała także, że \"wszelkie sygnały i doniesienia dotyczące nieprawidłowości lub przestępstw, których ściganie nie mieści się we właściwości rzeczowej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, są niezwłocznie przekazywane do właściwych organów, w tym przypadku do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach\".
- Agencja nie zaniechała wykonywania obowiązków służbowych. Jesteśmy całkowicie zdumieni i zaskoczeni wnioskiem BBN – powiedziała w TVN 24 rzeczniczka ABW Katarzyna Koniecpolska.
Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228.