Bankowość: Podjęta uchwała potwierdza korzystny dla konsumentów trend w orzecznictwie

1609310574 pozyczkakredytpieniadze

fot: pixabay.com

Pożyczka może być udzielana w wysokości od kilku do kilkuset tysięcy złotych

fot: pixabay.com

Sąd Najwyższy potwierdził stanowisko Rzecznika Finansowego ws. kredytów walutowych - podał w piątek w komunikacie Rzecznik. Dodał, że decyzja SN ma moc zasady prawnej i zapewnia większą przewidywalność orzecznictwa w tzw. sprawach frankowych.

Jak wskazano w komunikacie, Sąd Najwyższy na posiedzeniu Izby Cywilnej w 7-osobowym składzie orzekł, że w razie stwierdzenia nieważności umowy kredytu walutowego, strony sporu powinny rozliczyć się według teorii dwóch kondykcji.

Uchwała podjęta w piątek przez SN ma moc zasady prawnej i zapewnia większą przewidywalność orzecznictwa w tzw. sprawach frankowych i jest zgodna ze stanowiskiem Rzecznika Finansowego, który wnioskował jednocześnie o ujednolicenie orzecznictwa sądowego - podano.

- Podjęta uchwała potwierdza korzystny dla konsumentów trend w orzecznictwie - ocenił, cytowany w komunikacie Rzecznik Finansowy Mariusz Jerzy Golecki.

Jak wyjaśnił, zapewnia przewidywalność linii orzeczniczej, a tylko w takich warunkach klienci są w stanie oszacować możliwe skutki finansowe określonych działań. Uchwała ma zatem znaczenie zarówno dla tych, którzy będą chcieli dochodzić swoich praw w sądzie, jak i tych, rozważających możliwość polubownego rozwiązania sporu.

- Po drugie, i równie ważne, zastosowanie teorii dwóch kondykcji korzystniejsza dla konsumentów, którzy są słabszą stroną w sporach z instytucjami finansowymi i to oni ponoszą konsekwencje stosowanych przez banki w umowach kredytowych niedozwolonych postanowień - dodał.

W komunikacie wskazano, że do tej pory sądy powszechne prezentowały rozbieżne stanowiska w sprawie wzajemnych rozliczeń tzw. frankowiczów z bankami. Rzecznik Finansowy postulował, by Sąd Najwyższy jednoznacznie określił zasady, według których strony mają rozliczyć roszczenia w przypadku uznania umowy kredytowej za nieważną. Wskazał, że z prawnego punktu widzenia uzasadnione jest stosowanie teorii dwóch kondykcji.

- W praktyce oznacza to, że w razie uznania umowy za nieważną, kredytobiorca ma prawo domagać się od banku zwrotu w całości spełnionych świadczeń, nawet w sytuacji, gdy nie spłacił jeszcze kredytu - wskazała Ewa Skibińska z biura Rzecznika Finansowego.

Wyjaśniła, że w takim przypadku kluczowe jest, ile kredytobiorca oddał bankowi, a nie ile od niego pożyczył. Ponadto, aby dochodzić zwrotu kwoty wypłaconego kredytu bank powinien wystąpić z własnym roszczeniem.

- Żeby ułatwić rozliczenie, każda ze stron może złożyć oświadczenie o potrąceniu. Na przykład klient, który do tej pory spłacił mniej niż wynosiła kwota udzielonego kredytu, może wówczas uregulować tylko różnicę między tymi wartościami - dodała.

Wskazała, że zakwestionowana dziś przez Sąd Najwyższy teoria salda mówiła natomiast o tym, że przedmiotem roszczenia mogłaby być tylko różnica między wartością kredytu, a spłaconymi już ratami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

148 załóg na śląskich oesach! W ostatni weekend lipca 82. Rajd Polski (i nie tylko)

Po dwóch dekadach na szutrowych trasach Warmii i Mazur Rajd Polski przenosi się do województwa śląskiego. 82. edycji Rajdu Polski towarzyszą 10. Rajd Śląska czy Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. W sumie na śląskich odcinkach specjalnych w ostatni weekend lipca pojawi się rekordowa liczba aż 148 załóg – informują organizatorzy wydarzenia z Fundacji Automobilistów. 

Martwisz się o pracę? Spokojnie, ofert przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, wzrósł w czerwcu o 2,9 pkt w stosunku do maja tego roku - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC.

Elektryki palą się częściej niż auta spalinowe? Jest raport w tej sprawie

26 pożarów pojazdów elektrycznych odnotowała od początku roku Państwowa Straż Pożarna. Choć liczba elektryków wzrosła rok do roku o 57 proc., to palą się one rzadziej od spalinówek. 

Domański: 120 mld zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych w latach 2020-2023

Kwota stwierdzonych nieprawidłowości dot. wydatkowania środków publicznych w latach 2020-2023 wyniosła 120 mld zł - poinformował w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że w tej sprawie rozpoczęto 177 audytów, a 135 już się zakończyło.