Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Azja: Turkmenistan szuka dróg eksportu gazu

Turkmenistan planuje zbudować gazociągi do Pakistanu i Indii, ale szuka międzynarodowego poparcia dla tych projektów - poinformował we wtorek (27 listopada) Yegenmammet Atamammedov z ministerstwa ropy, gazu i surowców mineralnych Turkmenistanu.

Atamammedov uczestniczył we wtorek w Warszawie w dorocznej Konferencji Karty Energetycznej, czyli spotkaniu przedstawicieli państw-sygnatariuszy i obserwatorów Traktatu Karty Energetycznej (TKE).

Jak podkreślił, Turkmenistan posiada znaczące zasoby gazu ziemnego i jednym z kluczowych projektów energetycznych kraju jest budowa gazociągu TAPI (Turkmenistan-Afganistan-Pakistan-Indie), który dostarczy gaz w kierunku Pakistanu i Indii.

- Chcielibyśmy dostarczać surowiec do tego regionu. Określiliśmy trasę gazociągu. Pozostają jeszcze kwestie stworzenia konsorcjum i finansowania projektu. Chcielibyśmy, żeby Karta Energetyczna aktywnie uczestniczyła w realizacji tych projektów - powiedział.

- Możemy też eksportować gaz w kierunku Europy. W tym względzie ważna jest budowa nowych gazociągów. Przyglądamy się stanowisku różnych państw - dodał.

Turkmenistan już teraz sprzedaje gaz do Chin, Rosji i Iranu. Jak dotąd plany eksportu gazu do Europy są niemożliwe ze względu na brak infrastruktury, a rurociąg do Chin nie jest jeszcze zyskowny, ponieważ Turkmenistan spłaca w surowcu koszty sfinansowania przez Chiny budowy tego rurociągu. Oba kraje planują, że stopniowo dostawy turkmeńskiego gazu do Chin wzrosną do 60 mld metrów sześciennych rocznie, co odpowiada ponad 60 proc. krajowego wydobycia tego surowca w Chinach w 2010 roku.

Jak mówił we wtorek Sekretarz Generalny Karty Energetycznej Urban Rusnak, projekty w tym regionie to nie tylko TAPI, ale też np. CASA - połączenie elektryczne Środkowej i Południowej Azji, które ma przebiegać z Kirgistanu i Tadżykistanu przez Afganistan do Pakistanu i dalej na południe. Podkreślił, że kluczowym elementem, koniecznym do utworzenia tych połączeń jest stworzenie odpowiedniej struktury prawnej.

- W regionie są poważne obawy, co do stanu bezpieczeństwa, które zgłaszają potencjalni inwestorzy. Ale państwa tego regionu są w trakcie przyjmowania TKE, który daje dodatkową ochronę długoterminowych inwestycji. Afganistan czy Pakistan nie ratyfikowały jednak jeszcze Traktatu i jako Sekretarz Generalny wyznaczam sobie na przyszły rok priorytet w postaci sfinalizowania procesu akcesyjnego tych państw. Jestem przekonany, że to się uda - oświadczył Rusnak.

- Nie można niedoceniać ochrony prawnej, jaką dają zapisy Traktatu - mówił Rusnak, przytaczając przykład udostępnienia zasobów Basenu Kaspijskiego w ciągu ostatnich kilkunastu lat.

- Inwestowanie w tym regionie nie było proste ze względu na niskie ceny ropy, brak połączeń z rynkami dla tych surowców i nieprzewidywalną sytuację polityczną. Dla inwestorów z zewnątrz członkostwo krajów tego regionu w TKE było czynnikiem podnoszącym zaufanie, inwestujący w wydobycie czy infrastrukturę przesyłową mieli pewne gwarancje, które skłoniły ich do wejścia w ten region. "Sukces kaspijskiej ropy i gazu w dużej mierze był udziałem TKE. Wierzymy, że historia tego sukcesu może zostać powtórzona w innym regionie świata - ocenił Sekretarz Generalny TKE.

Turkmenistan ma jedne z największych na świecie złóż gazu ziemnego, które w 2012 r. szacowano na 7,5 bln m sześc. Tylko zasoby złoża Południowy Jolotan są szacowane na 2,8 bln m sześc. Rozciąga się ono na przestrzeni ok. 3 tys. km kwadratowych na południowy wschód od stolicy, Aszchabadu. Turkmenistan spodziewa się, że jego łączna produkcja gazu do 2030 roku wyniesie 230 mld metrów sześciennych rocznie, z czego będzie eksportować 180 mld metrów sześciennych. Obecnie w kraju trwa budowa gazociągu, który połączy wschód kraju z zachodem.

Według wielu analityków eksport gazu do Europy stwarza Turkmenistanowi perspektywy największych dochodów, ale jednocześnie trasy przesyłowe są najsłabiej opracowane, a ich realizacja stawia największe wyzwania techniczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.