Aż 87 proc. Polaków chce wyjechać w wakacje na urlop

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 40 proc. badanych preferuje wypoczynek nad morzem.

fot: Krystian Krawczyk

W czasie wakacji na urlop planuje wyjechać 87 proc. Polaków; 25 proc. spędzi go w Polsce, korzystając z wynajętego noclegu, a 17 proc. za granicą - wynika z opublikowanego we wtorek badania. Ponad 40 proc. badanych preferuje wypoczynek nad morzem.

Jak podano w badaniu zamieszczonym na stronie Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna wynika, że w okresie od czerwca do października tego roku wyjazd na urlop planuje 87 proc. Polaków. Zauważono, że 25 proc. badanych spędzi urlop w Polsce, w wynajętym miejscu noclegowym; a 17 proc. wyjedzie za granicę, gdzie również wynajmie nocleg, i tyle samo osób zamierza odpoczywać w kraju we własnym domu letnim lub na działce. Odwiedziny znajomych lub rodziny w Polsce w czasie wakacji planuje 15 proc. pytanych, a za granicą - 6 proc.

Ponadto, 12 proc. Polaków zamierza podczas urlopu odpoczywać w domu, 7 proc. planuje wyjazd z noclegiem na łonie natury (np. pod namiotem), a 5 proc. chce podczas przerwy w pracy nadrobić domowe zaległości, np. remont. Kolejne 5 proc. pytanych nie będzie miało urlopu w tym okresie, a 12 proc. nie wie, jak go spędzi.

Wyjazd nad morze wybierze 41 proc. ankietowanych, nad jezioro - 20 proc., a 18 proc. chce jechać w góry. Ponad połowa (52 proc.) osób, które planują wynajęcie miejsca noclegowego, robi to bezpośrednio.

Prof. Dominika Maison, cytowana w raporcie, zwróciła uwagę, że pewne znaczenie przy wyborze formy spędzania wakacji ma wysokość dochodów. Jednak często czynnik ten nie jest aż tak ważny, jak się wielu wydaje - wskazała. Dodała, że ważnym czynnikiem wpływającym na wybór miejsca i typu wakacji są dzieci. Czasami właśnie im podporządkowuje się formę spędzania urlopu. Badania pokazały, że rodziny z dziećmi częściej wybierają letnie pobyty nad morzem i z większym wyprzedzeniem planują wakacje i noclegi - poinformowała Maison.

Z badania wynika również, że 33 proc. osób planuje wakacje a ostatnią chwilę, 26 proc. zaczyna to robić od trzech do sześciu miesięcy przed urlopem, a 25 proc. jeden-dwa miesiące przed wyjazdem. Z półrocznym lub większym wyprzedzeniem wyjazd planuje 16 proc. badanych.

Badanie zostało przeprowadzone na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna metodą CAWI w maju br. wśród 1075 osób w wieku powyżej 18 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.