Awaria w KWKWujek” - RuchŚląsk\"
fot: Jarosław Galusek
Jest prawdopodobne, że już dziś w godzinach popołudniowych zostanie zakończona akcja ratownicza w rejonie ściany 5d w Ruchu Śląsk kopalni Wujek, gdzie w ostatni piątek doszło do zapalenia i wybuchu metanu
fot: Jarosław Galusek
We wtorek (2 lutego) 311 pracowników wycofano z rejonów zagrożenia metanowego w kopalni "Wujek" - Ruch "Śląsk”. Do niebezpiecznej sytuacji doszło na skutek awarii energetycznej.
Okoliczności tego zdarzenia bada Urząd Górniczy do Badań Kontrolnych Urządzeń Energomechanicznych w Katowicach - poinformowała portal nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.
Wczoraj o godz. 9.18 nastąpiło zwarcie międzyfazowe i doziemne w polu nr 3 rozdzielni 6 kV R2, które doprowadziło do jej wyłączenia. W wyniku awarii zatrzymane zostały urządzenia stacji wentylatorów głównych przy szybie IV oraz wentylatora przy szybie III. Efektem kłopotów wentylacyjnych było wzrost stężenia metanu powyżej dopuszczalnej normy w chodniku badawczym 7 w pokładzie 409 na poziomie 1050 m. 0 godz. 9.32 zaczęło się wycofywanie załogi z zagrożonych rejonów. Awarię usunięto o godz. 10.27.