Z notatnika sztygara Onderki. Feralny tor
Dziś opowiem Wam historię, jaka zdarzyła mi się rok temu. Miałem wtedy nockę. Zawsze jak chodziłem na nocki, to byłem pełen obaw, czy też coś złego się nie wydarzy. Bo człowiek inaczej reaguje wcześnie rano, inaczej w południe, a wieczorem to lepiej nie mówić, jak reaguje. Najchętniej poszedłby spać, a tu trzeba do roboty. Jak tak sobie wspomnę tych dwadzieścia pięć