Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Autonomiczny dron monitorował turbiny wiatrowe PGE

Dron pge

fot: PGE

Nowoczesny dron jest w stanie samodzielnie, bez wsparcia operatora przeprowadzić inspekcję łopat turbin wiatrowych

fot: PGE

Na farmach wiatrowych należących do PGE Energia Odnawialna z Grupy PGE przeprowadzono testy autonomicznego drona. - Dzięki specjalnemu oprogramowaniu, wykorzystującemu funkcję autopilota i system sterowania lotem, ten nowoczesny sprzęt jest w stanie samodzielnie, bez wsparcia operatora przeprowadzić inspekcję łopat turbin wiatrowych - informuje Maciej Gelberg, rzecznik prasowy spółki PGE Energia Odnawialna.

Dotychczasowy monitoring turbin wiatrowych PGE odbywał się przy użyciu zdalnie sterowanych dronów i łazików. W obu przypadkach sprzęt musiał być w pełni obsługiwany przez pracowników spółki. Jedna osoba odpowiadała za sterowanie, a druga za wykonanie zdjęć. W ten sposób sprawdzano, czy łopaty turbin nie są uszkodzone, czy nie pojawiły się pęknięcia, ubytki laminatu, zniszczenia związane z uderzeniem pioruna.

W przypadku autonomicznego drona zadaniem pracownika PGE jest jedynie uruchomienie urządzenia. Potem wszystko odbywa się już automatycznie. Dron samodzielnie startuje, podlatuje pod gondolę turbiny, wykonuje lot zgodnie z zaprogramowaną trajektorią, a następnie bezpiecznie wraca na miejsce startu.

Zdjęcia z trwającego ok. 10 minut oblotu zostają zapisane na karcie SD. Na ich podstawie technik dokonuje analizy stanu technicznego łopat turbiny wiatrowej i opracowuje raport z inspekcji.

System testowany przez PGE Energia Odnawialna może w przyszłości usprawnić prace diagnostyczne prowadzone na farmach PGE. Skróci się, m.in. czas przeprowadzenia inspekcji, w wyniku czego efektywność kosztowa diagnostyki turbin wiatrowych może znacząco wzrosnąć.

Pilotaż przeprowadzono na wybranych farmach wiatrowych Żuromin, Skoczykłody i Kamieńsk. Konstruktorom drona zależało, by sprawdzić na ile sprzęt jest uniwersalny i może monitorować każdy rodzaj turbiny wiatrowej. PGE Energia Odnawialna nie wyklucza, że taki rodzaj inspekcji będzie realizowany na wszystkich farmach wiatrowych należących do spółki.

Projekt autonomicznego drona przygotowała firma innoTronics, w ramach programu rozwoju startupów IMPACT_Poland, realizowanego wspólnie z Akceleratorem PGE.

PGE Energia Odnawialna, należąca do Grupy Kapitałowej PGE, jest obecnie największym producentem zielonej energii w Polsce. Posiada 17 farm wiatrowych o łącznej mocy 683 MW.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.