Atom: PGE chce skorzystać z rozwiązań brytyjskich

fot: wikipedia

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć moc 3 000 MW i być wyposażona w reaktor najnowszej generacji III lub III +. Koszt budowy szacowany jest na 35-55 mld zł

fot: wikipedia

Zaproponowany przez Wielką Brytanię system gwarancji ekonomicznej opłacalności dla elektrowni jądrowej wydaje się optymalny i chcemy z tego wzoru korzystać - zadeklarował wiceprezes PGE Dariusz Marzec podczas debaty w PAP o polskim projekcie jądrowym.

Jak mówił Marzec, "szalenie istotna" jest kwestia, jak zakończy się badanie przez KE brytyjskiej propozycji tzw. kontraktu różnicowego. - Najlepiej iść za rozwiązaniem zaakceptowanym na poziomie Unii Europejskiej i które jest akceptowalne komercyjnie przez inwestora - ocenił. Kontrakt różnicowy wydaje się optymalny - dodał Marzec.

Jak wyjaśnił Rafał Hajduk z kancelarii Norton Rose Fulbright, kontrakt różnicowy - to w uproszczeniu zapewnienie wytwórcy, że będzie osiągał przychód na ustalonej cenie. Gdyby cena rynkowa była niższa, wytwórcy dopłaca rząd; gdyby była wyższa - wytwórca nadwyżkę zwraca - wyjaśnił. - To jest gwarancja osiągnięcia określonego przychodu, nie mniejszego i nie większego, i przy okazji nadal pozawala funkcjonować wolnemu rynkowi energii elektrycznej - zauważył Hajduk.

Zwrócił jednak uwagę, że notyfikowane w KE zostały wszystkie elementy reformy rynku energii - kontrakty różnicowe dla atomu i źródeł odnawialnych (OZE) oraz rynek mocy. Hajduk przypomniał, że Komisja zgodziła się już na kontrakty różnicowe dla OZE i rynek mocy, natomiast decyzji dla atomu jeszcze nie ma, a KE zgłosiła szereg wątpliwości.

- Uznała już, że jest to pomoc publiczna, ale nie rozstrzygnęła jeszcze, czy jest zgodna z prawem wspólnotowym. Widać więc, że uzyskanie akceptacji dla atomu będzie trudniejsze - ocenił Hajduk. Jednak, jego zdaniem, przy polskim projekcie jądrowym trzeba iść szlakiem Brytyjczyków.

Wiceprezes Marzec zaznaczył też, że na pewno przed twardymi zobowiązaniami, idącymi w miliardy, inwestor musi wiedzieć, jakie będzie otoczenie regulacyjne i - żeby zmieścić się w harmonogramie projektu - powinno to nastąpić do końca 2016 r., aby około 2020 roku budowa mogła się zacząć.

Marzec dodał, że wkrótce PGE planuje rozpoczęcie dialogu z rządem na temat odpowiednich regulacji. W jego ocenie, bardzo prawdopodobne, że będą one wymagały zmian ustawowych, dlatego plan jest taki, aby uzgodnić konkluzję w ciągu roku i ewentualnie wysłać projekty już do Sejmu kolejnej kadencji, która zacznie się pod koniec 2015 r. To daje rok na przyjęcie tych rozwiązań, tak aby do końca 2016 r. były, i aby pod koniec tego samego roku móc już podjąć decyzję o kontynuacji projektu - powiedział Marzec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Resort analizuje różne warianty zmian skali podatkowej

Ministerstwo Finansów analizuje różne warianty zmian parametrów skali podatkowej - poinformował resort w odpowiedzi na pytanie  o podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.

1745591250 huta miedzi

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w lipcu wyniosło 78,7 proc.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w lipcu w przemyśle wyniosło 78,7 proc., wobec 77,7 proc. przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny.