Atom: pęknięcia w rdzeniu brytyjskiej elektrowni

fot: ARC

Przez pewien czas wszystkie reaktory chińskie zostały zatrzymane i po sprawdzeniu stanu bezpieczeństwa ponownie włączone do pracy

fot: ARC

Podczas trwającego od sierpnia okresowego przestoju elektrowni atomowej Hunterston-B odkryto nowe pęknięcia cegieł grafitowych w rdzeniu jednego z reaktorów. Nie oznaczają one jednak obecnie konieczności zamknięcia elektrowni.

O wykrytych pęknięciach poinformował brytyjski regulator atomowy Office for Nuclear Regulation (ONR). Jednocześnie przyznał on operatorowi elektrowni, koncernowi EDF, zgodę na jej ponowne uruchomienie po przeglądzie technicznym i pozwolenie na działanie przez najbliższe trzy lata.

Zdaniem ekspertów z ONR wykryte pęknięcia cegieł grafitowych w rdzeniu nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa reaktora. Obecne regulacje dopuszczają bowiem wystąpienie pęknięć w 10 proc. wszystkich cegieł w reaktorze. W przypadku Hunterston-B stopień popękania nie przekracza 2 proc.

ONR wyjaśnia jednak, że pęknięcia mogą w przyszłości doprowadzić do konieczności zamknięcia elektrowni. Jeśli będą się rozrastać mogą bowiem uniemożliwić wsuwanie prętów kontrolnych, co oznacza brak możliwości sterowania pracą reaktora.

Podczas przeglądu reaktora ONR wykrył jeszcze inną usterkę, a mianowicie spadek wagi cegieł grafitowych, co jest spowodowane utlenianiem grafitu. Również ten wskaźnik nie przekroczył jednak granicznej wartości, co pozwoliło dopuścić reaktor do ponownego uruchomienia.

EDF będzie mógł korzystać z elektrowni Hunterston-B do połowy 2017 roku. Wtedy będzie ona musiała przejść ponowny przestój techniczny. Koncern informował już jednak, że będzie starał się o przedłużenie okresu pracy elektrowni przynajmniej do 2023 roku.

Hunterston-B działa od 1976 roku i wyposażona jest w dwa reaktory typu AGR o łącznej mocy 1000 MW.

Problemy techniczne mają obecnie dwie inne brytyjskie elektrownie atomowe, Heysham 1 oraz Hartlepool, które są poddawane szczegółowym kontrolom po wykryciu niewielkich usterek wytwornicy pary w jednym z reaktorów elektrowni Heysham 1. Obie elektrownie mają pozostać wyłączone do końca tego roku.

W związku z wyłączeniem obu elektrowni zgodę na funkcjonowanie do końca 2015 roku otrzymała najstarsza brytyjska elektrownia atomowa, Wylfa. Miała ona zostać wyłączona z końcem tego roku, ale w obawie przed niedoborem mocy wytwórczych w okresie zimowym Nuclear Decommissioning Authority (NDA), instytucja odpowiedzialna za bezpieczeństwo brytyjskich elektrowni atomowych, zgodziła się na przedłużenie jej życia o kolejny rok.

W połowie przyszłej dekady uruchomiona ma zostać nowa elektrownia atomowa, Hinkley Point C. Według niedawnych doniesień w najbliższych tygodniach Komisja Europejska ma wydać zgodę na pomoc publiczną, której brytyjski rząd chce udzielić inwestorowi, koncernowi EDF. Pozwoli to na uruchomienie projektu, którego wartość szacuje się na 16 mld funtów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.