Atom: dozory Polski i USA przedłużają umowy o współpracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przed siedzibą ministerstwa pikietowało kilkudziesięciu związkowców z Kieleckich Kopalń Surowców Mineralnych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Państwowa Agencja Atomistyki, pełniąca w Polsce funkcje dozoru jądrowego i amerykański dozór NRC przedłużą obowiązujące umowy o współpracy - poinformowała we wtorek PAA. Od 2015 r. w USA zaczną się szkolenia Polaków w kwestiach bezpieczeństwa jądrowego.

Jak podała Agencja, w poniedziałek (20 października) prezes PAA Janusz Włodarski spotkał się z komisarzem Nuclear Regulatory Comission Williamem Ostendorffem i uzgodniono m.in. rozszerzenie współpracy, przedłużenie trzech umów dwustronnych oraz rozwój programu szkoleń stanowiskowych inspektorów PAA w amerykańskim dozorze.

Przedłużona zostanie umowa ramowa o wymianie informacji technicznej i współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa jądrowego, umowa wykonawcza CAMP (Code Application and Maintenance Program), na mocy której NRC udostępnia swoje kody obliczeniowe oraz umowa wykonawcza o członkostwie PAA w Severe Accident Research Program, której strony zobowiązują się m.in. do wnoszenia wkładu finansowego i intelektualnego w rozwój kodów obliczeniowych.

Tematem spotkania było też szkolenie inspektorów PAA w USA na potrzeby polskiego programu jądrowego. Polacy będą mogli m.in. w praktyce uczestniczyć w kontrolach instalacji jądrowych i przeprowadzać inspekcje w elektrowniach jądrowych. Ostendorff zaproponował przyjęcie dodatkowych osób na szkolenia z zakresu przeprowadzania inspekcji podczas budowy elektrowni jądrowej.

- Taki rodzaj szkoleń jest dla nas szczególnie istotny, ponieważ nie mamy w Polsce przemysłu jądrowego, to jedyny sposób, aby zbierać praktyczne doświadczenia. Amerykańscy partnerzy będą nam niezwykle pomocni - ocenił Włodarski. Podkreślił, że obszary szczególnego zainteresowania PAA to lokalizacja, inspekcje oraz ocena bezpieczeństwa obiektów jądrowych.

NRC przygotowuje dla Agencji program szkoleń z analizy bezpieczeństwa obiektów jądrowych. Ostendorff zapewnił, że przygotowania postępują zgodnie z planem i rozpoczęcie szkoleń będzie możliwe na początku 2015 r.

PAA jako niezależny dozór jądrowy będzie sprawować kontrolę nad wyborem miejsca i technologii, budową i eksploatacją polskich elektrowni jądrowych. Będzie wydawać zgody i licencje w kolejnych etapach całego procesu inwestycyjnego.

Zgodnie z planami rządu, w 2017 r. powinna zapaść zasadnicza decyzja co do budowy elektrowni jądrowej. Właściwa budowa pierwszego bloku powinna ruszyć w 2020 r., a do końca 2024 r. miałby on zostać oddany do eksploatacji. Pierwsza elektrownia jądrowa ma mieć moc rzędu 3000 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.