Artur Braszkiewicz: Zaprawa w Tatrach

Braszkiewicz artur taternik ARC

fot: ARC

Pod koniec stycznia taternik z „Halemby” chce zdobyć argentyński szczyt Aconcagua

fot: ARC

Już za miesiąc, 25 stycznia, Artur Braszkiewicz – alpinista z „Halemby”, wyruszy w towarzystwie swego towarzysza od górskich wędrówek, kardiologa Krzysztofa Białasa, do Argentyny. Chcą wejść na Aconcaguę (6962 metrów n.p.m.). Szczyt zaliczany jest do „Korony Ziemi”, czyli najwyższych wzniesień wszystkich kontynentów.

Artura i Krzysztofa spotkaliśmy w „Betlejemce”, czyli chatce Centralnego Ośrodka Szkoleniowego Polskiego Związku Alpinistów na Hali Gąsienicowej w Tatrach. Trenowali na Granatach położonych 2000 m n.p.m. Wspinali się również na północno-wschodnią ścianę Świnicy.

– Łatwo nie będzie, dlatego dobrze, że przed Bożym Narodzeniem sypnęło śniegiem i mróz szczypie w policzki. Mamy więc prawdziwą zaprawę w zimowych warunkach – zauważa rudzki alpinista.

Zarówno Artur, jak i Krzysztof tryskają optymizmem. Nie dopuszczają nawet myśli, by wyprawa miała zakończyć się niepowodzeniem. „Gwiazdkę” i Nowy Rok spędzą w swych rodzinnych domach. O codziennym treningu nie wolno im jednak zapominać. W styczniu planują jeszcze jedną zimową zaprawę w Tatrach.

25 stycznia 2010 r. rano wylatują z Katowic do Buenos Aires przez Frankfurt. Zabierają z sobą ponad sto kilogramów bagażu!

– Kurtka puchowa, łapawice i botki, ciepła bielizna – w to muszę się jeszcze zaopatrzyć. Pomagają sponsorzy, w tym zakładowa „Solidarność” z „Halemby”. Na miejscu spodziewamy się raczej letnich temperatur. Lecz im wyżej, tym będzie zimniej, nawet do minus 30 stopni. Najważniejsze jednak, by dopisała aura, kondycja i psychika. Trochę obawiamy się andyjskich białych wiatrów i mgły. Jeśli pogoda będzie dla nas łaskawa, zdobędziemy dach świata zgodnie z planem – zapewnia Braszkiewicz.

Po przybyciu na argentyńską ziemię, nasi alpiniści mają obowiązek zameldować się w dyrekcji Parku Narodowego w Mendozie. Po uzyskaniu stosownych zaświadczeń, ruszą dalej, korzystając z pomocy wynajętych tragarzy i ich mułów. Artur i Krzysztof zaplanowali wspinaczkę trasą przez „Lodowiec Polaków”. Aklimatyzacja, ich zdaniem, nie powinna trwać dłużej niż 48 godzin.

Wyprawę koordynuje wytrawny himalaista Ryszard Pawłowski. Patronat medialny objęła „Trybuna Górnicza”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kto zdobędzie Złote Kolce 2026? Wielkie podsumowanie lekkoatletycznego sezonu już w piątek na Śląsku

Już w najbliższy piątek poznamy laureatów tegorocznej edycji rankingu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i Przeglądu Sportowego. Kto zdobędzie Złote Kolce, najbardziej prestiżową nagrodę w polskiej lekkiej atletyce, dowiemy się w trakcie gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026, która odbędzie się w gościnnych murach Superauto.pl Stadionu Śląskiego. 

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.