Apel Fundacji Rodzin Górniczych o zaufanie i współpracę
- Fundacja Rodzin Górniczych działa od ponad 11 lat dzięki solidarności górników z polskich kopalń oraz zrozumieniu jej znaczenia przez szeroki krąg ludzi dobrej woli spoza przemysłu wydobywczego. Wasze pieniężne wsparcie przekazujemy tym rodzinom, które skrzywdził los. Dzięki tej pomocy czują wokół siebie bratni krąg przyjaciół na jakich mogą zawsze liczyć - napisał prezes Ćwięk w przekazanym nam apelu. Następnie (odnosząc się do niedawnych kłopotów Fundacji po zablokowaniu kont bankowych z powodu odejścia byłego pełnomocnika) podkreślił: - Nie wolno dopuścić, aby czyjeś egoistyczne odczucia podrywały Wasze zaufanie do tej działalności i stwarzały wątpliwości, co do prawidłowości poczynań ludzi nią kierujących.
Prezes Bogdan Ćwięk napisał też o potrzebie doskonalenia mechanizmów finansowych Fundacji. - Będzie to możliwe, jeżeli dalej będziecie z nami. Każda Wasza złotówka będzie przeznaczona na szczytny cel pomocy rodzinie kolegi, którego pokonały trudne górnicze warunki. W imieniu władz Fundacji pragnę Was zapewnić, że my tej złotówki nie zmarnujemy. Już podjęliśmy działania zmierzające do doskonalenia organizacji pracy. Sposób gospodarzeni środkami Fundacji podlegał będzie kontroli także osób, które z tej pomocy korzystają - zadeklarował.
Na koniec szef Fundacji Rodzin Górniczych poprosił o współpracę i pomoc. - Potrzeby na pewno nie będą mniejsze jak dotychczas. Górnictwo jest tą dziedziną przemysłu, w której działalność człowieka prowadzona na styku z naturą zawsze będzie stwarzała duże zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi w nim zaangażowanych.
FRG co roku wypłaca:
- ok. tysiąc stypendiów dla dobrze uczących się sierot po górnikach,
- wypłaca kilkadziesiąt zapomóg finansowych dla biednych dzieci i rodzin,
- funduje bezpłatne wczasy dla rodzin górniczych, wakacje i zimowiska,
- organizuje Barbórki dla około trzystu wdów i sierot,
- pomaga indywidualnie w różnych trudnych sytuacjach życiowych.
Perturbacje w FRG trwały w listopadzie, z powodu kilkudniowego zablokowania konta bankowego nie udało się w terminie wypłacić około 200 stypendiów, które jednak dotarły do podopiecznych po 3 grudnia br. Do zamieszania doszło z powodu zmiany składu osobowego zarządu FRG. 21 października br. Rada Fundacji Rodzin Górniczych dyskutowała o konieczności zmian w działalności fundacji. Miesiąc później (20 XI) na kolejnym posiedzeniu 13-osobowej rady odwołano stary, dwuosobowy zarząd i powołano nowy trzyosobowy w składzie Bogdan Ćwięk (prezes), Ryszard Wyględacz i Andrzej Zając. Następnego dnia Kazimierz Służewski, który był prezesem fundacji nieprzerwanie przez 11 lat zablokował jej konto bankowe, ponieważ uznał, że został odwołany z naruszeniem procedury prawnej.
Czytaj też:
Fundacja Rodzin Górniczych wypłaca zaległe stypendia