Andrzej Wach: Pociągi kontra autostrady
fot: ARC
Ze szczegółami ograniczeń pasażerowie mogą zapoznać się na dworcach oraz na stronie internetowej Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych
fot: ARC
- To społeczeństwo wymusza określone inwestycje. Teraz wszyscy chcą autostrad, więc finansowanie tych inwestycji ma priorytet – mówi szef grupy PKP Andrzej Wach w obszernej rozmowie z "Rzeczpospolitą".
Szef polskich PKP przyznaje, że stan torów, pociągów i dworców jest skandaliczny i tłumaczy, że od 1990 roku "polska kolej była finansowo zaniedbywana i teraz mamy tego konsekwencję".
Uważa, że remonty dworców na Euro 2012 idą zgodnie z planem: - W ciągu najbliższych trzech lat wydamy ponad 650 mln zł na remonty ponad 30 dworców. Do końca stycznia chcemy wybrać prywatne firmy, które w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego wybudują dworzec w Poznaniu i Zachodni w Warszawie, tak jak to ma miejsce w Katowicach - zapowiada Wach w "Rz".
Wach utyskuje na niedoinwestowanie remontów sieci torowej (w 2004 roku z budżetu państwa na modernizację linii kolejowych wydano tylko 200 mln zł, w 2009 roku już prawe 5 mld zł). Plan zakłada modernizację całego odcinka z Warszawy do Gdyni, z Warszawy do Łodzi, z Wrocławia do Krakowa i dalej do Katowic, między Wrocławiem a Poznaniem, z Krakowa do Rzeszowa.
- Do 2013 roku trasę z Warszawy do Katowic pociągi będą pokonywać w niecałe dwie godziny - zapewnia szef państwowych kolei.
Wiele nadziei na pozyskanie środków PKP SA pokładała w sprzedaży swoich nieruchomości. - Nie wyszło - mówi Wach.
Dziwi się, że samorządy nie wykorzystują pieniędzy (7,4 mld zł) na zakup nowego taboru w Przewozach Regionalnych i chwali inwestycje w podległych PKP Intercity: - Nowe pociągi, które będą mogły poruszać się z prędkością ponad 200 km na godzinę, mają zostać dostarczone w 2013 roku i będą obsługiwać trasę z Gdyni przez Warszawę i Kraków do Katowic.
Zdaniem Wacha polskim kolejom nie zagraża konkurencja z zagranicy, bo "potrafimy wygrywać": - Przykładem jest PKP Cargo, które po dwóch latach trudnej restrukturyzacji, już w tym roku będzie miała zysk i zaczyna sobie świetnie na rynku przewozów towarowych radzić. Będziemy raz wygrywać, innym razem przegrywać, ale tak to jest.
Andrzej Wach z koleją jest związany od 1980 roku. Szefem PKP SA został w 2004 roku. Jest członkiem rady nadzorczej PKP Cargo i wiceprzewodniczącym Komitetu Zarządzającego Stowarzyszeniem Kolei Europejskich oraz członkiem Rady Wykonawczej Międzynarodowego Związku Kolei.