Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 836.86 USD (-3.32%)

Srebro

75.75 USD (-4.40%)

Ropa naftowa

109.47 USD (+5.76%)

Gaz ziemny

3.19 USD (+4.80%)

Miedź

5.50 USD (-4.69%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 836.86 USD (-3.32%)

Srebro

75.75 USD (-4.40%)

Ropa naftowa

109.47 USD (+5.76%)

Gaz ziemny

3.19 USD (+4.80%)

Miedź

5.50 USD (-4.69%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Alokacja: na przeróbkę i do ściany

fot: Kajetan Berezowski

Pracownicy alokowani z ruchu Śląsk trafili m.in. do zakładu mechanicznej przeróbki węgla w ruch Bielszowice kopalni Ruda. Jego kierownictwo liczy, że szybko się zaaklimatyzują

fot: Kajetan Berezowski

Trwa alokacja pracowników zakładu górniczego Śląsk do ruchów Pokój, Halemba i Bielszowice kopalni Ruda. W ostatnich dniach stycznia nową pracę, zarówno na powierzchni, jak i pod ziemią, podjęło tam w sumie 90 osób. W kolejnych miesiącach planowane są dalsze przyjęcia.

Najwięcej alokowanych pracowników, bo prawie 80, trafiło do ruchu Pokój. To z uwagi na konieczność utworzenia kolejnego oddziału wydobywczego. Ruch Pokój, podobnie jak Bielszowice i Halemba, fedruje obecnie trzema ścianami. Aby zrealizować założone zadania, niezbędna jest odbudowa stanu załogi.

- To prawda, że brakowało nam doświadczonych pracowników. Pozyskaliśmy ich dzięki alokacji. Problem częściowo został rozwiązany. Liczę, że dalsze przyjęcia całkowicie zaspokoją nasze potrzeby kadrowe – przyznaje Czesław Bubała, naczelny inżynier ruchu Pokój.

Kolejni przenoszeni pracownicy zasilili załogę Zakładu Mechanicznej Przeróbki Węgla, znajdującego się w ruchu Bielszowice. Jednym z nich jest nadsztygar Tomasz Kamiński. W kopalni Śląsk pracował od 1991 r.

- Dawny zakład pożegnałem z łezką w oku, to jasne. To była moja pierwsza kopalnia, w której rozpocząłem pracę po studiach. Teraz staram się jak najszybciej przywyknąć do nowej rzeczywistości. Tam przerabialiśmy ok. 6 tys. t węgla na dobę, tutaj prawie trzy razy tyle. Zupełnie inna skala zadań. Poza tym przeróbka przeróbce nierówna. Są trochę inne urządzenia, ale akurat z ich obsługą nie będzie problemu, w końcu technologia jest ta sama. Równie istotne jest zaznajomienie się z układem budynków należących do zakładu. Trzeba je poznać, umieć szybko przemieszczać się pomiędzy nimi. Na razie, wraz z grupą pracowników starej kopalni, zaliczyliśmy szkolenie wstępne. Nastroje ogólnie są dobre, ale stresu związanego z nowym miejscem pracy nie będzie się tak łatwo pozbyć – przyznaje Tomasz Kamiński.

Adam Rabstein, kierownik Zakładu Mechanicznej Przeróbki Węgla w ruchu Bielszowice, zadbał o to, aby pomóc swoim nowym pracownikom w aklimatyzacji.

- Pierwszego dnia dotarli do nas autobusem. Zostali zaznajomieni z zakładem, był czas na zadawanie pytań. Nikt nie został pozostawiony samemu sobie. Liczę na to, że nowi pracownicy sprawdzą się, w końcu spędzili na przeróbce lata i znają tę robotę doskonale. Ostatecznie siedmiu trafiło do działu technologicznego, trzech do działu napraw, zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami – wylicza Adam Rabstein.

Sześć kolejnych osób alokowanych ze Śląska, w tym jedna pani nadsztygar, trafiło do zakładu mechanicznej przeróbki węgla w ruchu Halemba.

Damian Czoik, dyrektor ds. pracowniczych w kopalni Ruda, jest przekonany, że nowi pracownicy szybko przejdą okres aklimatyzacji.

- Warunki pracy w obydwu kopalniach są porównywalne. Dla nas przyjęcie do pracy doświadczonych ludzi to ewidentny plus. Są stosunkowo młodzi i to jest ich dodatkowy atut. W samym tylko styczniu przejęliśmy160 pracowników, w tym 124 dołowych i 36 do pracy na powierzchni. Po zakończeniu robót związanych z likwidacją zakładu Śląsk przejmiemy kolejnych, przede wszystkim do pracy pod ziemią - wyjaśnia.

Przejęcie tak dużej liczby wykwalifikowanych pracowników umożliwi w najbliższym okresie rezygnację z zatrudnienia ludzi bez doświadczenia, co wiąże się z koniecznością doszkalania i dłuższej adaptacji zawodowej.

- Alokacja ze Śląska powinna przynajmniej na jakiś czas rozwiązać problem niedoboru załogi – podsumowuje dyrektor Damian Czoik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić

Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić - stwierdziła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jej zdaniem ETS musi być systemem, który daje impuls i środki do odejścia od importowanych paliw, w sposób akceptowalny dla gospodarki i gospodarstw domowych.

Zalety obecności na eMAG i FashionDays w ramach jednej strategii sprzedaży wielokanałowej

Ekspansja na rynki Europy Środkowo-Wschodniej staje się łatwiejsza dzięki integracji platform eMAG i Fashion Days. Ten zintegrowany ekosystem, należący do grupy Dante International, otwiera drzwi do milionów klientów w Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. Oferuje on korzyści od wyższych marż i budowania wiarygodności marki, po optymalizację logistyki i kampanii reklamowych, co ułatwia dynamiczny rozwój biznesu.

Legwan szykuje się do skoku, czyli potężne pieniądze dla zbrojeniówki

Spółka Rosomak z Siemianowic Śl. uzyskała wsparcie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na realizację projektu inwestycyjnego, którego celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych zakładu. Decyzję o wsparciu przekazano uroczyście 18 marca w hali Rosomaka, przy udziale ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Motyka: Europa musi inwestować we własny przemysł

Europa musi inwestować we własny przemysł, Europa powinna inwestować we własne łańcuchy dostaw, nie ma powrotu do importu surowców z Rosji - powiedział w środę w Gdańsku minister energii Miłosz Motyka.