Akademia BHP: górnik na dole, to jak żołnierz na poligonie

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem dr Renaty Złotkowskiej badania profilaktyczne w Polsce są dobrze zorganizowane

fot: Maciej Dorosiński

Badania profilaktyczne pracowników są w Polsce uregulowane przepisami Kodeksu Pracy i Ustawy o służbie medycyny pracy. Są integralną częścią ochrony zdrowia pracujących. Kodeks Pracy określa rodzaje badań profilaktycznych pracowników, z kolei regulacje prawne obowiązujące lekarzy określają zakres badań wykonywanych pracownikom w zależności od czynnika, na jaki są narażeni w środowisku pracy.

- Wskazówki metodyczne są swoistą biblią medycyny pracy. Określają czynniki i zakres badań, jaki tym czynnikom odpowiada, a więc dodatkowych, laboratoryjnych i konsultacyjnych, a także okresy badań, w których powinny być one wykonywane – wyjaśniła dr Renata Złotkowska, lekarz, specjalista z Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie, uczestniczka debaty w ramach II Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego.

Coś się tyczy samych badań profilaktycznych, to zdaniem dr Renaty Złotkowskiej są one w Polsce dobrze zorganizowane.

- Mamy jednostki podstawowe, publiczne i niepubliczne gabinety lekarskie. Nadzór nad nimi pełnią jednostki wojewódzkie w postaci ośrodków medycyny pracy. To one kontrolują każdego lekarza. Taka kontrola ma wymiar szkoleniowy, ale służy także wykrywaniu ewentualnych odstępstw od regulacji prawnych – podkreśla dr Złotkowska.

Lecz mimo dobrze zorganizowanej służby zdrowia w zakresie badań profilaktycznych wciąż mamy do czynienia ze zgonami z przyczyn naturalnych w górnictwie, nawet kilka tygodni po przeprowadzeniu badań kontrolnych. I tu ciekawostka. O ile bowiem w służbach mundurowych nadciśnienie i choroby krążenia mogą być uznane za zawodową, to już w górnictwie nie. W tej grupie zawodowej dolegliwość ta uznana została jedynie za chorobę parazawodową. Tymczasem stres, który jest jednym z czynników wywołujących zaburzenia krążenia towarzyszy górnikom przy pracy na dole, podobnie jak zawodowym żołnierzom na poligonie. Jeśli zatem chcemy skutecznie zapobiegać zgonom naturalnym wśród górników na skutek chorób układu krążenia, potrzebne będą nowe przepisy wprowadzające dodatkowe badania.

- Na tym skorzystają wszyscy – pracownik, bo wczesne wykrycie choroby uratuje mu życie, państwo, ponieważ nie będzie musiało dopłacać do jego leczenia i pracodawca, bo oszczędzi środki, które straciłby w związku z absencją pracownika – podsumowuje dr Renata Złotkowska.

Oczywiście w przypadku wszelkich podejrzeń, co do stanu zdrowia badanych górników w ramach profilaktyki okresowej, każdy lekarz ma prawo poszerzenia zakresu badań. Nie zawsze jednak taka możliwość jest wykorzystywana przez medyków, a zdarza się również, że sam pracownik stara się ukryć schorzenie. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.