A4: opłaty za przejazd między Gliwicami a Wrocławiem

fot: ARC

Zamiar podwyżki spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) ogłosiła w styczniu

fot: ARC

Opłaty za przejazd autostradą A4 między Gliwicami a Wrocławiem zaczną być pobierane od 1 czerwca br. od samochodów osobowych i innych pojazdów o masie do 3,5 ton. Opłata za przejechanie całego odcinka wyniesie 16,20 zł dla samochodów, a 8,10 zł - dla motocykli.

Przedstawiciele firmy Kapsch - wdraża system poboru opłat - oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformowali podczas środowej (16 maja) konferencji prasowej w Katowicach o szczegółach organizacji poboru opłat na tym odcinku A4.

Opłata za przejazd tym odcinkiem wyniesie 10 gr za kilometr dla aut osobowych i 5 gr za km dla motocykli. Odcinek ma ok. 164 km.

Jak przekazał Krzysztof Gorzkowski z firmy Kapsch, będą dwa place poboru opłat: w Żernicy i Karwianach. Między nimi, na zjazdach, będą stacje poboru opłat: Bojków, Ostropa, Kleszczów, Łany, Nogowczyce, Olszowa, Gogolin, Dąbrówka, Prądy, Przylesie, Brzezimierz i Krajków.

Opłaty w systemie manualnym będą naliczane poprzez pobranie przez kierowcę biletu przy wjeździe na autostradę i oddanie go przy zjeździe pracownikowi, który naliczy stosowną wartość. Płacić będzie można gotówką lub kartami płatniczymi - bez wstukiwania numeru PIN, również zbliżeniowo.

Będzie również można skorzystać z przeznaczonego dla samochodów osobowych urządzenia ViaAuto obsługiwanego przez pobierającą e-myto firmę Kapsch. Będzie ono działało w ramach systemu ViaToll, który pobiera e-myto od ciężarówek. Umieszczone u góry przedniej szyby - kupione wcześniej za 135 zł - urządzenie ViaAuto (nieco większe niż pudełko zapałek) umożliwi automatyczną rejestrację wjazdu przez bramkę na autostradą, a potem naliczenie opłaty przy zjeździe.

Kupując ViaAuto kierowca będzie mógł zdecydować, czy chce się rejestrować w ViaToll, czy nie. Jeśli nie, będzie płacił w systemie przedpłatowym (pre-paid), bez możliwości zdalnej obsługi konta. Jeśli się zarejestruje, uzyska taką możliwość. Dodatkowo będzie można korzystać z odroczonej płatności, pod warunkiem dostarczenia kompletu dokumentów i wniesienia dodatkowej gwarancji pieniężnej (min. 195 zł za jeden pojazd).

Kierowca korzystający z systemu ViaToll nie będzie musiał zatrzymywać się na bramkach. Wjeżdżając na autostradę z ViaAuto, będzie można skorzystać z dowolnej bramki, opuszczając - tylko przez bramki ze specjalnymi oznaczeniami.

To samo rozwiązanie dla samochodów osobowych - obok autostrady A4 Sośnica-Bielany Wrocławskie - będzie od 1 czerwca działało na odcinku A2 Konin-Stryków. Według Gorzkowskiego trwają rozmowy, by systemem objąć też odcinki autostrad zarządzane przez prywatnych koncesjonariuszy.

Gorzkowski wskazał w środę, że - zgodnie z istniejącym stanem prawnym - wprowadzany pobór opłat obejmie m.in. gliwicki fragment A4 między węzłami Sośnica i Kleszczów. Gliwiccy samorządowcy od lat apelowali o zwolnienie z opłat tego fragmentu, który stanowi południową obwodnicę miasta. Mimo sygnałów z resortu transportu o trwających pracach nad przepisami regulującymi m.in. opłaty autostradowe w obrębie aglomeracji - dotąd nie pojawiło się stosowne rozporządzenie. Przejazd z Sośnicy do Kleszczowa ma kosztować 1,90 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".