60 lat Ziemowita: ściana jak złoto
fot: Jarosław Galusek/ARC
Duży postęp dobowy możliwy jest również dzięki zastosowanemu sposobowi przewietrzania ściany w systemie na Y
fot: Jarosław Galusek/ARC
Ściana 929 w pokładzie 209 na poziomie 650 m ruszyła w sierpniu. - To fajna ściana, ma 3 metry i na początku jechała jak głupia. Teraz trzeba było przystopować, żeby nie fedrować na zwały i wydobycie dostosować do zapotrzebowania rynku - mówią górnicy.
Pokład 209 obfituje w ściany o grubości przekraczającej 4 m. Średnie wydobycie z takich gigantów sięga nawet 10 tys. t na dobę. Postęp ściany 929 wynosi 200 m na miesiąc, tyle samo zostało do jej końca. W ścianie na jednej zmianie pracuje 12 osób plus serwis maszynowo-elektryczny, ale minimalna obsada to 8 osób. Zainstalowany tu kombajn wyprodukowały Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne, obecnie będące częścią Kopeksu.
Przodowym w oddziale G-4, prowadzącym eksploatację ściany 929, jest Wiesław Kryjak, który przepracował pod ziemią 23 lata. W Ziemowicie zatrudniony jest od 2000 r., wcześniej fedrował w zlikwidowanej kopalni Czeczott. - Kiedy przyjmowałem się do kopalni na początku lat 90., z pracą nie było jeszcze problemów. Wybrałem szkołę górniczą, bo uważałem ten zawód za prawdziwie męski - mówi Kryjak.
Pan Wiesław mieszka koło Andrychowa, pracuje zawsze na pierwszą zmianę.
- Wstaję bez budzika 20 minut po trzeciej, potem 6 kilometrów dojeżdżam samochodem do Andrychowa, do autobusu, który przez Kęty i Oświęcim dowozi pracowników do kopalni. Po pracy o 16 jestem z powrotem w domu - relacjonuje swój rozkład dnia.
Na imprezy i krótszy sen może sobie pozwolić wyłącznie w piątki i soboty, w tygodniu myśli o pracy.
- Ogródek jest, dzieci są i żona kocha jeszcze, czego więcej trzeba - cieszy się przodowy.
Dzieci to dwaj synowie. Starszy, 17-letni, uczeń drugiej klasy liceum, na pewno nie pójdzie w ślady ojca. Ma bardzo dobre stopnie, więc rodzice liczą, że będzie studiował. Pan Wiesiek żartuje, że górnikiem prędzej zostanie młodszy syn, 5-latek, bo chętnie ogląda mundur górniczy i przymierza czako. Teraz czeka, żeby tata z okazji Barbórki przyszedł w tym mundurze do przedszkola.