38 proc. dużych i średnich firm chciałoby przyjęcia w Polsce euro

fot: Krystian Krawczyk

Główny ekonomista XTB wskazał, że nie da się jednoznacznie wskazać czy decyzja MNB wpłynęła na umocnienie polskiej waluty

fot: Krystian Krawczyk

Przystąpienia Polski do strefy euro chciałoby 38 proc. średnich i dużych firm działających w kraju; to o 2 pkt. proc. więcej niż w roku ubiegłym - wynika z opublikowanego w środę raportu firmy Grant Thornton.

Jak wynika z opublikowanej w środę najnowszej edycji badania Polski biznes wobec euro, przeprowadzonego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton, ostatnia dekada przyniosła diametralną zmianę w podejściu zarządów polskich firm do kwestii wchodzenia Polski do strefy euro.

Obecnie 38 proc. średnich i dużych firm prywatnych w Polsce chciałoby, aby Polska przyjęła euro. To tylko nieznacznie wyższy wynik niż przed rokiem, kiedy za euro opowiadało się 36 proc. badanych, co było najniższym odsetkiem w 11-letniej historii badania. Grono zwolenników integracji walutowej z krajami europejskimi skurczyło się przez dekadę o ponad połowę - w 2010 roku opowiadało się za nią 85 proc. ankietowanych średnich i dużych firm - podano w informacji z wyników przeprowadzonego w październiku tego roku badania.

Wskazano, że poparcie dla przyjęcie przez Polskę euro spada od dekady w sposób stały. Wyjątkiem były lata 2016-2018, kiedy to poparcie dla unijnej waluty wyraźnie wzrosło.

Jednocześnie rośnie odsetek przeciwników przyjmowania euro. W 2021 było to 46 proc. odpowiedzi, wobec 44 proc. przed rokiem i 11 proc. w 2010 roku. Odsetek osób niezdecydowanych wyniósł w ostatnim roku 16 proc., wobec 20 proc. rok temu i zaledwie 4 proc. w 2010 roku - wskazano w informacji firmy Grant Thornton.

Jednym z powodów przyjęcia przez Polskę euro mogłoby być - jak podano - ograniczenie ryzyka kursowego. Silne wahania kursu utrudniały polskim firmom prowadzenie transakcji międzynarodowych. Ale - jak wskazano w raporcie Grant Thornton - złoty z roku na rok staje się coraz bardziej stabilną walutą.

W rekordowym 2009 roku średnia miesięczna zmienność kursu EUR/PLN wyniosła 18 proc. Od tego czasu - z drobnymi przerwami - zmienność obniżała się, aż do rekordowo niskiego poziomu 3,7 proc. w 2019 roku. Ostatnio, na skutek pandemii, podwyższonej inflacji i podwyżek stóp procentowych, wskaźnik ten nieco wzrósł, do poziomu 5,5 proc. w 2021 roku. Nadal poziom ten jest jednak jednym z najniższych, odkąd złoty stał się walutą w pełni płynną. Przedsiębiorcy zaczynają przyzwyczajać się więc do myśli, że może on być trwale walutą, która łączy w sobie stabilność kursową i niskie oprocentowanie - oceniono w raporcie.

Dodano, że w efekcie polskie firmy nie spodziewają się szybkiej zamiany złotego na euro. Tylko 4 proc. średnich i dużych firm uważa, że stanie się to do 2025 r. Co szóste ankietowane przedsiębiorstwo spodziewa się przyjęcia euro w latach 2026-2030, a co trzecie - po 2030 roku.

Co więcej, spory odsetek ankietowanych - 22 proc. - uważa, że Polska nigdy nie przyjmie unijnej waluty (wobec 23 proc. w 2020 roku, 16 proc. w 2019 roku i 6 proc. w 2018 roku) - podano w raporcie Grant Thornton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.