2009 Deloitte: Czekając na dobre prawo

Konik tomasz deloitte ARC

fot: ARC

fot: ARC

Tomasz Konik, dyrektor Deloitte, podsumowuje rok 2009 w branży górniczej:

- Rok 2010 dla polskiego górnictwa będzie rokiem ważnych wydarzeń i dużych wyzwań biznesowych. W mojej ocenie, najważniejsze będzie zwiększenie sprzedaży węgla, kontynuacja procesów inwestycyjnych oraz poprawa otoczenia prawnego górnictwa.

Rok 2009 pokazał z pełną siłą, że import węgla do Polski może być poważnym zagrożeniem dla polskiego górnictwa. 2010 rok powinien dać nam odpowiedź, czy polskiemu górnictwu uda się przełamać niekorzystny trend importowy, czy też zwiększający się import węgla do Polski to tendencja stała i rosnąca. Dużo w tym zakresie zależy od tego, jak zagraniczni dostawcy węgla będą podchodzić do polskiego rynku zbytu oraz jak zachowa się krajowa energetyka. Jeżeli dla zagranicznych producentów Polska stanie się rynkiem strategicznym, to mogą oni oferować bardzo korzystne warunki sprzedaży węgla. I wtedy ważna będzie odpowiedź rodzimego górnictwa, jakie warunki będzie ono w stanie zaoferować i czy, w ocenie krajowej energetyki, warunki te będą konkurencyjne.

W czasie kryzysu udało się w górnictwie sporo inwestować. I to trzeba utrzymać. Środki na inwestycje początkowe, które prawdopodobnie zostaną zabezpieczone w budżecie na 2010 r., nie rozwiązują problemu, ale na pewno pomogą. Przydałoby się również uzyskanie zgody Komisji Europejskiej na wsparcie górnictwa w latach kolejnych, po roku 2010 r. Kontynuacji procesów inwestycyjnych w górnictwie powinna pomóc poprawa na rynku kredytowym. Robione przez nas badania wśród kadry zarządzającej jednoznacznie wykazują, że sytuacja na rynku kredytowym poprawia się bardzo wyraźnie, aż 85 proc. polskich menedżerów wyższego szczebla wskazuje, że dostępność kredytu w 2010 będzie większa. W branży energetycznej i wydobywczej pozytywne odczucia w tym zakresie wykazuje prawie 74 proc. badanych. Należy pamiętać, że środki na inwestycje mogą być też pozyskane poprzez giełdę, czy też dzięki obligacjom. W obu przypadkach są już pierwsze pozytywne doświadczenia w górnictwie.

Może zaskakiwać to niektórych, ale w mojej ocenie, otoczenie prawne polskiego górnictwa nie jest dobre. Górnictwo długo już czeka na nowe Prawo górnicze i geologiczne i mam nadzieję, że dobre prawo zostanie przyjęte w 2010 r. Przykładem bardzo złego prawa dla branży górniczej jest prawo podatkowe. Na podstawie tego złego i niejasnego prawa, gminy próbują opodatkować wyrobiska górnicze. Na szczęście jeden z sądów administracyjnych skierował w tym zakresie pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego. Na marginesie można dodać, że skargę wysłała również spółka energetyczna. Oby zatem w 2010 r. nastąpiły tutaj jednoznaczne rozstrzygnięcia i sprawa ta została wreszcie definitywnie zakończona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Starał się o pieniądze dla górnictwa, dostał od premiera ostrą reprymendę

Cztery lata spędził na stanowisku podsekretarza stanu w Ministerstwie Górnictwa i Energetyki, był również zastępcą dyrektora generalnego we Wspólnocie Węgla Kamiennego. Jego wielką pasją jest muzyka i sport. Zdzisław Doszła spisał swoje wspomnienia.

Musieliśmy tylko wytrzymać do końca - przypominamy rozmowę z Grzegorzem Stawskim

- Międzyzakładowy Komitet Strajkowy składał się z delegatów z różnych zakładów pracy. Nikt nikogo nie weryfikował. Wszystko opierało się na zaufaniu - wspominał 8 lat temu w rozmowie z Trybuną Górniczą GRZEGORZ STAWSKI, sygnatariusz Porozumienia Jastrzębskiego, uczestnik Okrągłego Stołu, działacz Solidarności. Z okazji zbliżającej się kolejnej rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego przypominamy tę rozmowę.

Mniej nowych zamówień i niższa produkcja

Wskaźnik PMI przemysłu w Polsce spadł w sierpniu do 48,3 pkt wobec 49 pkt w lipcu - poinformował S&P Global. Zdaniem ekspertów, tempo spadku produkcji i nowych zamówień przyspiesza.

Zanim węgiel trafi do sprzedaży. Jak PGG kontroluje jakość produktu

Wydobycie węgla to dopiero początek. Zanim powstanie gotowy produkt, węgiel przechodzi proces przeróbki i wzbogacania – zaznaczają w Polskiej Grupie Górniczej. PGG prowadzi rozbudowany system kontroli jakości, obejmujący 10 laboratoriów, ponad 400 urządzeń badawczych i pół miliona oznaczeń rocznie.