15 mld euro wsparcia, to dużo czy (za) mało?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nadal niestabilna strefa euro potrzebuje obniżki stóp procentowych, by osiągnąć ożywienie gospodarcze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Około 15 mld euro do 2020 r. może być wydane w Polsce na wsparcie innowacyjnych projektów realizowanych głównie przez przedsiębiorstwa oraz uczelnie i instytuty badawcze - szacuje NCBR. Prawie 4,5 mld euro mają stanowić fundusze unijne.

Zastępca dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), Leszek Grabarczyk powiedział PAP, że na wsparcie projektów badawczo-rozwojowych (B+R) realizowanych przez przedsiębiorstwa oraz uczelnie i instytuty badawcze w latach 2014-2020 może być wydane ok. 15 mld euro.

- Taka kwota może być wydana po uwzględnieniu wszystkich dotacji na poziomie krajowym i regionalnym. 15 mld euro to pieniądze publiczne przeznaczone na badania, rozwój i innowacje. Trzeba pamiętać, że do każdego publicznego euro będzie musiało być dołożone jedno euro z kieszeni prywatnej jako potwierdzenie wiarygodności projektu. Jestem przekonany, że w Polsce na realizację projektów innowacyjnych jest wystarczająco dużo pieniędzy.

Jak przyznał, "największym wyzwaniem w nadchodzących latach będzie mądre zainwestowanie dostępnych pieniędzy". Wyjaśnił, że będzie "to najprawdopodobniej ostatni okres, w którym w Polsce będą dostępne tak duże fundusze". Jego zdaniem te pieniądze powinny być wydane w taki sposób, który pozwoli na realizacje nowych inwestycji, powstanie tysięcy nowych firm i utworzenie dodatkowych miejsc pracy.

- Nadchodzące lata są ostatnim okresem na zbudowanie mocnych fundamentów trwałego dobrobytu w Polsce, na poziomie zbliżonym do krajów zachodnich. W Polsce istnieje potencjał zarówno na uczelniach jak i w przedsiębiorstwach do tego, aby te pieniądze wykorzystać efektywnie.

Koordynator Zespołu prasowego NCBR, Kamil Melcer poinformował PAP, że w latach 2014-2020 przedsiębiorcy mają być głównymi beneficjentami funduszy przeznaczonych na projekty badawczo-rozwojowe i to przedsiębiorcy mają określać główne kierunki prac badawczo-rozwojowych.

- Ta rola liderów, która do tej pory przypadała uczelniom, instytutom badawczym, które proponowały przedsiębiorcom pewne przedsięwzięcia, zostanie odwrócona i to przedsiębiorcy będą musieli wychodzić z inicjatywą.

Melcer podał, że w latach 2010-2013 do przedsiębiorców na badania i rozwój trafiło ponad 9 mld zł. Przedsiębiorcy, zarówno z sektora MSP jak i firm mikro, stanowili większość beneficjentów funduszy na wsparcie innowacji.

Władysław Halbersztadt z funduszu Investin poinformował PAP, że na początku 2015 roku powinna rozpocząć się realizacja pierwszych projektów w ramach największego funduszu zaawansowanych technologii na polskim rynku. Fundusz dysponuje kapitałem w wysokości 210 mln zł. W lutym br. utworzyły go NCBR, największy izraelski fundusz venture capital Pitango i Investin.

- Tych projektów, które mogłyby być realizowane jest sporo, zarówno pochodzących z uczelni jak i z biznesu i mamy realne szanse, żeby w pierwszym półroczu 2015 r. zrealizować pierwsze inwestycje - dodał.

Ocenił, że jeśli chodzi o liczbę projektów, które ubiegają się o wsparcie finansowe, to "jest w czym wybierać". Zwrócił uwagę, że "w Polsce jest sporo zespołów, które chcą podjąć jakieś wyzwanie technologiczne".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje