„Staszic”: Na początku przyszłego roku ma ruszyć wydobycie węgla z cienkich pokładów

Staszic ARC K1

fot: ARC

W poniedziałek nad ranem w kopalni Staszic w wyrobisku likwidacyjnym na poziomie 900 metrów górnicy zauważyli dym

fot: ARC

Wejście w pole CDF z cienkimi pokładami, czyli o średniej miąższości do 1,5 m, o kilka milionów ton zwiększy zasoby Ruchu „Staszic” kopalni „Murcki-Staszic”. Pierwsza z sześciu zaprojektowanych w tej parceli ścian ma ruszyć pod koniec marca przyszłego roku. Będą wybierane klasyczną technologią kombajnową specjalnie dostosowanym do tutejszych warunków kompleksem. Zintegrowany sprzęt Grupa Famur ma dostarczyć do końca tego roku.


Kopalnia rozporządza dużo atrakcyjniejszymi pokładami o miąższościach od 2,5 do nawet 10 m. Dlatego wybieranie tych cienkich było dotąd odkładane. Głównie dlatego, że zakład nie dysponował odpowiednim wyposażeniem do czystej eksploatacji tej grupy pokładów. Czystej, czyli – zwłaszcza przy wycienieniach, lub innych zaburzeniach geologicznych – bez przybierania stropu, a więc unikając zanieczyszczania urobku skałą płonną.


Na początek 6 ścian


– Konieczność sięgania do pokładów cienkich dyktuje obowiązek racjonalnego gospodarowania złożem, a więc w gruncie rzeczy jak najlepszego wykorzystywania zasobów kopalni. Szacujemy, że w tej grupie pokładów sięgają one kilku mln ton węgla, co otwiera możliwości eksploatacji na co najmniej dziesięć lat, a pewnie na kilkanaście – ocenia dyrektor kopalni „Murcki-Staszic”, Zbigniew Gach.


W kopalni długo rozważano dwie możliwości.


– Sposobem na eksploatację cienkich pokładów może być zastosowanie technologii strugowej. My – po uwzględnieniu między innymi parametrów węgla, ale zwłaszcza skał stropowych pod kątem ich skłonności do opadania do przestrzeni roboczej – zdecydowaliśmy się jednak na tradycyjną, kombajnową technologię urabiania. Oczywiście, cały zamówiony kompleks został tak zaprojektowany, aby każdy jego element był dostosowany do czystego wybierania cienkich pokładów – wyjaśnia dyrektor Zbigniew Gach.


Taki zintegrowany kompleks na zamówienie – kombajn, obudowa, przenośnik – grupa Famur ma dostarczyć do „Staszica” jeszcze przed końcem tego roku. Jednocześnie na poziomie 500 dalece są już zaawansowane roboty przygotowawcze do uruchomienia pierwszej z sześciu ścian w pokładzie 407/1 w parceli CDF. Gotowe są już chodniki przyścianowe, na ukończeniu jest rozcinka ściany, trwa przygotowywanie dróg do transportu wyposażenia. Tuż po Nowym Roku ma ruszyć zbrojenie nowego frontu. W szczegółowo rozpisanym scenariuszu ma ono trwać około 2 miesięcy.
– Chcielibyśmy uruchomić tę ścianę pod koniec I kwartału – zapowiada dyrektor Zbigniew Gach.


40 mln na dobry początek


W wymaganiach, postawionych producentowi sprzętu, kopalnia postawiła warunek, aby gwarantował on wydajność na poziomie minimum 3 tys. ton na dobę.


– Liczymy, że, po oswojeniu się pracowników z zupełnie nowym kompleksem i nabyciu koniecznego doświadczenia, uda się ją podwoić – spodziewa się dyrektor kopalni.


Przygotowanie i eksploatacja pokładów cienkich w „Murckach-Staszicu”, wraz z zakupem dostosowanego do niej kompleksu ścianowego, zostało objęte budżetowym wsparciem w ramach tzw. inwestycji początkowych. Całość tego tylko przedsięwzięcia ma kosztować około 170 mln złotych. Z łącznej kwoty prawie 123 mln złotych, przyznanych niedawno przez ministra gospodarki Katowickiemu Holdingowi Węglowemu na wsparcie realizacji pięciu projektów inwestycyjnych, około 40 mln złotych zostanie przeznaczonych właśnie na przygotowanie eksploatacji cienkich pokładów w kopalni „Murcki-Staszic”.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

7,8 mln zł na rozwój kompetencji w transporcie i energetyce OZE

Ponad 7,8 mln zł może trafić na rozwój kompetencji w transporcie i sektorze OZE w ramach konkursu, którego celem jest ograniczenie niedoboru wykwalifikowanych pracowników w obu branżach - poinformowała w piątek Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Nabór ruszy we wrześniu.

Martwią cię ceny benzyny? Będzie jeszcze gorzej. Podziękuj Trumpowi

Cena ropy w USA zwyżkuje. Inwestorzy obawiają się o ponowne zakłócenia w dostawach wobec zamknięcia cieśniny Ormuz i planów poboru opłat za tranzyt.

Rusza remont skrzyżowania trzech ulic w Katowicach

13 sierpnia rozpoczną się prace związane z przebudową nawierzchni jezdni na skrzyżowaniu ul. Panewnickiej, ul. Medyków i ul. Kijowskiej w Katowicach – informują w katowickim magistracie. Remont został zaplanowany w okresie wakacyjnym, aby ograniczyć utrudnienia dla kierowców. Zakończenie inwestycji przewidziano na koniec sierpnia.

Węgiel, atom czy OZE? Wyniki sondażu o przyszłości energetyki

Na zlecenie fundacji More in Common Polska przeprowadzono sondaż na temat polityki klimatycznej i idealnego miksu energetycznego. Z jakich źródeł, według ankietowanych, powinniśmy czerpać najwięcej energii za 20 lat? Węgiel, atom czy OZE?