„Przeróbka” prosi prezydenta o zawetowanie ustawy o emeryturach pomostowych

- W imieniu całej przeróbkarskiej braci górniczej zwracam się do Pana z ogromną prośbą, aby odmówił Pan podpisania ustawy o emeryturach pomostowych i ponownie skierował do Sejmu RP własny projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – napisał Sławomir Łukasiewicz, przewodniczący zarządu krajowego Związku Zawodowego Pracowników Zakładów Przeróbki Mechanicznej Węgla w Polsce, do prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Szef „Przeróbki”, stosując pismo do głowy państwa ws. zawetowania ustawy o emeryturach pomostowych, kierował się - jak napisano – „troską o zachowanie spokoju społecznego w Polsce oraz poszanowania naczelnej zasady państwa prawnego”.

- Pragnę zwrócić uwagę, że w polskim górnictwie są również zatrudnieni pracownicy zakładów przeróbki mechanicznej węgla oraz wzbogacania rud miedzi, cynku i ołowiu, nafty i gazu, a także soli i odsalania wód dołowych. Bez ich bardzo ciężkiej pracy nie byłoby możliwe ilościowe i jakościowe przystosowanie wydobytych kopalin do specyficznych wymagań odbiorców, realizowane w ciągu technologicznym przez który przechodzi cały urobek. Jest to praca wykonywana w szczególnych warunkach i w szczególnym charakterze w bezpośrednim narażeniu na prawie wszystkie czynniki ryzyka, które występują pod ziemią za wyjątkiem zagrożeń naturalnych – napisał Łukasiewicz w piśmie do Prezydenta RP.

Zdaniem „Przeróbki” „nagromadzenie maszyn i urządzeń, ruch strumieni urobku i wydzielanych odpadów, a także prowadzenie poszczególnych operacji technologicznych na sucho lub w ośrodku wodnym nasyconym odczynnikami chemicznymi stwarzają dla załóg zakładów przeróbczych” (...) powoduje, że osoby pracujące w takich warunkach narażone są na szczególne niebezpieczeństwo i z tego względu zasługują na możliwośc skorzystania ze wcześniejszych emerytur pomostowych.

Szef przeróbki zapewnił też w piśmie do Lecha Kaczyńskiego, że „jeżeli nie zostanie ta haniebna ustawa zawetowana, to w kraju może dojść do niespotykanej dotychczas skali wybuchu niezadowolenia społecznego”, gdyż – jak napisano w piśmie - „blisko milion Polaków zatrudnionych w szczególnych warunkach i szczególnym charakterze zostanie bezpowrotnie pozbawionych prawa do życia, ponieważ zdecydowana większość z nich, będzie zmuszona pracować aż do śmierci, i być może nigdy nie doczeka się swej upragnionej emerytury”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 49 - Jarosław Wieszołek, prezes SRK: Ile terenów po kopalniach przekazano gminom?

Rozmawiamy o tym, jak SRK przekazuje samorządom tereny po kopalniach pod inwestycje publiczne, a przedsiębiorcom udostępnia kolejne działki, i co dzieje się z hałdami będącymi od lat problemem dla mieszkańców.Z prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń Jarosławem Wieszołkiem rozmawiamy o przekazywaniu samorządom terenów po kopalniach, ofercie SRK dla biznesu i rekultywacji śląskich hałd. 

Hennig-Kloska: Przygotowujemy projekt ustawy, który ma dać ulgę podatkową klasie średniej

Piszemy projekt ustawy, który ma dać trochę ulgi klasie średniej, najbardziej dociążonej podatkami - powiedziała w środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną po zniżkach we wtorek. Na rynkach słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Fundusz naftowy nigdy nie był tak bogaty

Norweski fundusz naftowy SPF nigdy nie był tak bogaty. Na koniec czerwca 2026 r. wartość największego na świecie państwowego funduszu majątkowego osiągnęła rekordowe 2,28 bln dol. W pierwszym półroczu zarobił około 176,3 mld dol. - podał w środę zarządzający nim Nicolai Tangen.