\"Mysłowice-Wesoła\": Na jednej zmianie w koleżeńskich zespołach

Wśród załogi kopalni „Mysłowice-Wesoła” są górnicy, dojeżdżający na co dzień do pracy z miejscowości, oddalonych od tego zakładu o 80 km i więcej. Są więc m.in. mieszkańcy Andrychowa, Wadowic, Rzyk, Zawoi, a nawet wsi z okolic Nowego Targu.

Przed laty organizacją dojazdów do pracy zajmowały się kopalnie. Teraz jest to sprawą samych pracowników, którzy samodzielnie wybierają i angażują przewoźników. Koszt takich dojazdów jest niemały. Przy odległościach do 80 km wypada miesięcznie w granicach 200–300 złotych na osobę.

W kopalni odżyła więc inicjatywa, aby spośród dojeżdżających z jednego kierunku utworzyć jednolite brygady ścianowe i przodkowe. Te pierwsze liczą na ogół 15-17 osób, zaś te drugie – 8-9 osób. Odżyła w tym sensie, że taki model praktykowano już przed laty w kopalni „Mysłowice”, jeszcze zanim weszła do połączonego zakładu. – W dawnych „Mysłowicach” były to bardziej brygady środowiskowe, a nawet – osiedlowe. Takie koleżeńskie ekipy – jak wynikało z ówczesnych obserwacji – miały i lepsze efekty, i panowały wśród nich przyjaźniejsze relacje międzyludzkie – ocenia Zdzisław Aksamit, zastępca dyrektora „Mysłowic-Wesołej” ds. administracyjno-pracowniczych. Aksamit podkreśla, że powrót do tamtego rozwiązania płynie przede wszystkim z chęci pójścia ludziom na rękę.

– Ci, którzy dojeżdżają z najodleglejszych miejscowości, zwykle są zainteresowani pracą na zmianach C i D, czyli rozpoczynających się o 22.00 i o północy. Wiadomo, obok pracy w kopalni, większość ma jeszcze na ogół kawałek ziemi, lub jakieś inne zajęcia. Natomiast kopalnia ma tak zróżnicowaną załogę, że tego rodzaju udogodnienie dla tej grupy nie stanowi jakiegokolwiek problemu organizacyjnego. Istota rzeczy sprowadza się więc tylko do wyboru samych zainteresowanych, tj. czy będą chcieli takiego rozwiązania – mówi dyrektor Aksamit.

Pracowniczy nie przesądza jeszcze, ile mogłoby powstać takich zespołów. Po informacjach w kopalnianej gazecie i radiowęźle napływają dopiero pierwsze sygnały od zainteresowanych. – Wszystko zależy od inicjatywy samych górników. Będzie potrzebne stworzenie 10 takich brygad – to będzie 10, będzie zapotrzebowanie na większą liczbę – to też nie będzie z tym problemu. Oprócz zespołów ścianowych i przodkowych w grę wchodzi przecież również stworzenie ekip remontowo-konserwacyjnych – deklaruje. Zdaniem Zdzisława Aksamita takie udogodnienie dla pracowników na pewno przekuje się zarazem na pożytek dla samej kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od 13 do 17 sierpnia dodatkowe wagony w najpopularniejszych pociągach

Od 13 do 17 sierpnia PKP Intercity doczepi dodatkowe wagony do swoich najpopularniejszych 46 pociągów; chodzi m.in o połączenia z południa nad morze - przekazała w poniedziałek spółka. Jednocześnie w związku z upałami firma przedłużyła do 16 sierpnia możliwość bezpłatnego zwrotu biletu.

Oszczędności Polaków przekroczyły 4 biliony złotych

Wartość aktywów finansowych ogółem gospodarstw domowych wyniosła na koniec I kwartału br. 4 bln 102 mld 156 mln zł, co było najwyższą kwotą w historii dostępnych danych - poinformował w poniedziałek Polski Fundusz Rozwoju. Polacy najchętniej trzymają oszczędności na kontach i w gotówce.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 48 – Paweł Bilangowski, prezes Parku Śląskiego m.in. o inwestycjach w parku

Z Pawłem Bilangowskim, prezesem Parku Śląskiego, rozmawiamy m.in. o trwających i zakończonych inwestycjach w parku, planach związanych z budową farmy fotowoltaicznej, a także o losie kultowych budynków czy o tym dlaczego parkowa Żyrafa ciągle nie ma głowy i o współpracy ze spółką Tauron, która jest sponsorem tytularnym parku.

Światowe zużycie energii elektrycznej przyspieszy mimo kryzysu

Globalny popyt na energię elektryczną będzie nadal dynamicznie rosnąć w najbliższych latach mimo wyższych cen energii i skutków kryzysu wywołanego zakłóceniami dostaw LNG przez Cieśninę Ormuz - wynika z raportu Electricity Mid-Year Update 2026 Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).