Łaziska przede wszystkim kojarzą się z górnictwem. Zorganizowana eksploatacja węgla rozpoczęła się tu już w drugiej połowie XVIII wieku. Utworzono wówczas kopalnię „Szczęście Henryka”, a potem sukcesywnie kolejne, mniejsze zakłady. W efekcie ich łączenia, powstała kopalnia „Zjednoczona Aleksander”, przemianowana po II wojnie światowej na „Bolesław Śmiały”.
Gdy w sierpniu 2003 r. zadecydowano o likwidacji „Bolka”, nikomu z mieszkańców Łazisk nawet przez myśl nie przeszło, że plany te mogą się ziścić. Rozpoczęła się dramatyczna walka załogi, związków zawodowych i szefostwa kopalni o jej przetrwanie. W grę wchodziły rozmaite scenariusze, od połączenia „Bolesława Śmiałego” z Elektrownią „Łaziska”, po włączenie zakładu w struktury Południowego Koncernu Węglowego. W końcu stanęło na tym, by kopalnia fedrowała nadal w ramach Kompanii Węglowej.
Poddana procesom restrukturyzacyjnym jest obecnie zakładem wydobywającym około 6 tys. ton węgla na dobę i doskonale wyposażonym w wysokowydajne kompleksy ścianowe i nowoczesne systemy transportowe. Zasoby „Bolka” ocenia się na co najmniej 20 lat i to w pokładach, gdzie nie występują poważne zagrożenia. Bernard Bugla, dyrektor kopalni, jest jednak przekonany, że węgla wystarczy na dłużej.
– Pracujemy już nad strategią istnienia kopalni i widzimy możliwość przedłużenia jej żywotności nawet o pięćdziesiąt lat, schodząc z eksploatacją głębiej. Planujemy wykorzystać do tego głębokość szybu wentylacyjnego Bujaków 2 – zapewnia.
Doskonale układa się również współpraca kopalni z elektrownią. „Bolesław Śmiały” posiada własny zakład wzbogacania i odsiarczania miałów energetycznych, głównie na jej potrzeby. Węgiel transportowany jest tam magistralą taśmową.
Dyrektor Bugla twierdzi, że właśnie koegzystencja dwóch zakładów pozwala kopalni skutecznie bronić się przed kryzysem. Elektrownia odbiera przecież 80 proc. węgla i około 90 proc. wody przemysłowej, zaopatrując „Bolesława Śmiałego” w energię elektryczną, ciepło i sprężone powietrze.
Spoglądając na górnicze mapy, kopalnia fedruje pod sześcioma gminami na obszarze górniczym o powierzchni 75 km kw! Obecna eksploatacja surowca skoncentrowana jest jednak pod terenami mało zurbanizowanymi. W znacznym stopniu ogranicza to koszty związane z szkodami górniczymi.
Tegoroczna Barbórka była dla górników z Łazisk szczególna. „Bolkowi” chóralnie odśpiewano „trzysta lat”.
Balczun: Grupa Azoty może w tym roku dostać wsparcie w formie dokapitalizowania
Grupa Azoty może otrzymać wsparcie w formie dokapitalizowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Według niego ogłoszenie przez Komisję Europejską planu działań dla branży nawozowej poprawia warunki dla grupy.