Nord Stream: Rura zagrozi polskim portom

W zezwoleniu wydanym przez Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii (BSH) w Hamburgu, dotyczącym budowy gazociągu Nord Stream w niemieckiej strefie ekonomicznej, nie ma klauzuli o wkopaniu rury w dno Bałtyku - dowiedział się \"Nasz Dziennik\".

Zdaniem gazety oznacza to, że wbrew temu co twierdzi polski rząd, nasze postulaty mające zabezpieczyć drożność torów wodnych prowadzących do Szczecina i Świnoujścia, nie zostały uwzględnione.

Cytowany przez gazetę przedstawiciel BSH powiedział, że urząd ten nie uzależnił wydania zgody na położenie rury na Bałtyku od jej wkopania, nie zalecił też szukania innej trasy dla rurociągu.

Przyznał on, że problem ewentualnego utrudnienia w wyniku położonych na dnie morza rur gazowych dla portów Szczecin i Świnoujście został zgłoszony przez polską stronę i był przez Niemców omawiany. Ostatecznie jednak koncern Nord Stream otrzymał zgodę na instalację rur po prostu na dnie Bałtyku również tam, gdzie gazociąg będzie się krzyżował z drogą morską do portów w Szczecinie i Świnoujściu.

Przedstawiciel BSH przyznał także, iż na razie nie ma problemu, jednak w przyszłości przy ewentualnej rozbudowie portów, rury mogą stworzyć potencjalne zagrożenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska z trzecią najniższą stopą oszczędności w gospodarstwach domowych w Unii

Tylko Grecja i Rumunia posiadają niższy poziom stóp oszczędności w Unii Europejskiej niż Polska, gdzie wynosi on 9,5 proc. - przekazał Polski Instytut Ekonomiczny.

We wtorek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,45 zł, benzyny 98 - 7,31 zł, a diesla - 8,14 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny te są nieco niższe niż w weekend i poniedziałek.

Policzono wypadkowość w górnictwie. Oby tylko nie było gorzej

Tylko w górnictwie węgla kamiennego do września tego roku zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.