Związkowcy KW: Większe płace albo strajk

Żądania związkowców dotyczące podwyżek dla górników Kompanii Węglowej przybierają na sile. Kilka związków ogłosiło już pogotowie strajkowe, a wczoraj - pod siedzibą KW - odbyła się, między innymi w tej sprawie, pikieta \"Sierpnia 80\".

Protest „Sierpnia 80” , w trakcie którego uczczono też pamięć górników poległych w tragicznym wypadku w kopalni Halemba (zobacz relację >>), to tylko jeden z elementów związkowej walki o podwyżkę płac w KW. Wcześniej kilka innych branżowych związków ogłosiło pogotowie strajkowe w spółce.

Jaka pierwsza na ten ruch zdecydowała się górnicza „Solidarność”.

- Po kolejnych bezskutecznych rozmowach z władzami Kompanii, zdecydowaliśmy się ogłosić pogotowie strajkowe - powiedział wtedy Dominik Kolorz, szef górniczej „S”. - Będą nią objęte wszystkie zakłady wchodzące w skład KW.

\"Solidarność\" domaga się podwyżek płac jeszcze w tym roku o 6,7 proc. Ponadto - ich zdaniem - płace w przyszłym roku powinny wzrosnąć o 13,9 proc. w stosunku do obecnych zarobków. Związkowcy mówią też o potrzebie wyrównania dysproporcji płacowych na wszystkich kopalniach.

W poniedziałek pogotowie strajkowe ogłosił Związek Zawodowy Górników w Polsce (ZZGwP), który, podobnie jak „S”, od dłuższego czasu jest w sporze zbiorowym z władzami KW.

- Sytuacja w Kompanii poprawiła się w ostatnich miesiącach na tyle, że spółka mogłaby sobie pozwolić na podniesienie wskaźnika wynagrodzeń - powiedział wiceprzewodniczący ZZGwP, Wacław Czerkawski.

W czwartek do „Solidarności” i ZZGwP dołączył też Związek Zawodowy „Kadra”. Po spotkaniu zarządu, na którym omówiono ostatnie bezskuteczne rokowania z KW w kwestii wzrostu wynagrodzeń, związkowcy zadecydowali o powołaniu sztabu protestacyjnego i ogłoszeniu pogotowia strajkowego. „Kadra” chce też bezzwłocznie przystąpić do rozmów z innymi centralami związkowymi w sprawie wspólnych działań.

Kompania mówi: Nie ma takiej możliwości

Zarząd Kompanii nie chce przystać na postulaty płacowe związkowców, tłumacząc to niemożliwością przekroczenia wskaźnika wynagrodzeń ustalonego na ten rok.

- W obecnym roku wynosi on 4,8 proc. i nie ma możliwości większego wzrostu wynagrodzeń - powiedział Zbigniew Madej, rzecznik prasowy KW, podkreślając, że i tak w tym roku wzrósł on o 1,4 proc. w stosunku do pierwotnie wyliczonych 3,4 proc. Po ustaleniu pierwotnej stawki, Rada Ministrów zgodziła się na taką podwyżkę ze względu na likwidację różnic w zarobkach górników z różnych kopalń.

- Są przesłanki przemawiające za tym, że wskaźnik wynagrodzenia za ten rok powinien być podniesiony. Decyzję taką mógłby podjąć rząd, ale w tej chwili nie ma z kim o tej sprawie rozmawiać - ripostuje Czerkawski, dodając, że ZZGwP wystosował w tej sprawie pismo do władz w Warszawie, które - jak to powiedział - „do tej pory zostało właściwie bez odpowiedzi”.

Związkowcy są też oburzeni, że w rozmowach z nimi władze KW, tłumaczące niemożność podniesienia wskaźnika wynagrodzeń, używają argumentu złej kondycji finansowej spółki

- W rozmowach z nami wielokrotnie padały takie stwierdzenia - mówi szef górniczej „S”. - A przecież za kondycję finansową spółki nie są odpowiedzialni górnicy, ale właśnie zarząd, który swoimi, nie do końca przemyślanymi, decyzjami doprowadził do takiej sytuacja, jaka jest obecnie - podkreślił Kolorz.

Rzecznik prasowy Kompanii mówi jednak, że ten temat nie był przedmiotem rozmów ze związkowcami: - Dla zarządu Kompanii wiążące jest obowiązujące prawo, a to mówi, że wskaźnik wynagrodzenia za ten rok nie może być większy niż 4,8 proc. - powiedział Madej. - Nie ma więc sensu mówić o kondycji finansowej, skoro ze względów proceduralnych zarząd i tak nie może podjąć decyzji o większej podwyżce płac - dodał.

Związkowcy grożą strajkiem

Związkowcy zapowiadają jednak twardą batalię o zwiększenie podwyżek płac. Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu powołany zostanie wspólny sztab protestacyjny. Pierwsze wspólne posiedzenie związkowców odbyło się wczoraj, podczas spotkania z goszczącym na Śląsku wicepremierem Pawlakiem. Przy tej okazji związkowcy wypracowali wspólne stanowisko na najbliższe negocjacje z władzami koncernu.

- Mamy nadzieję, że w końcu uda nam się dogadać z pracodawcą w kwestii podwyżek płac - powiedział szef górniczej „S”. - Jeśli jednak nie dojdzie do zbliżenia stanowisk z zarządem spółki, to podejmiemy decyzję o zaostrzeniu protestu, ze strajkiem włącznie - podkreślił Kolorz.

Jeszcze bardziej stanowczy w wypowiedziach jest Bogusław Ziętek, który mówi wprost: - Jeśli się nie dogadamy z władzami KW, to w grudniu na kopalniach spółki dojdzie do strajku na tle płacowym - zapowiedział szef „Sierpnia 80” podczas wczorajszej demonstracji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

Kopalnia ziemowit

Kopalnia Ziemowit zmodernizowała pompownię. Będą duże oszczędności

Stabilne ciśnienie w sieci, ponad 75% mniej zużywanej energii i zwrot z inwestycji w zaledwie 15 miesięcy – takie efekty przyniesie kompleksowa modernizacja pompowni hydroforowej wraz z instalacją paneli fotowoltaicznych w Oddziale KWK Piast-Ziemowit Ruch Ziemowit – informują w Polskiej Grupy Górniczej. Inwestycja – jak dodają w PGG - nie tylko radykalnie obniży koszty eksploatacji, ale także ograniczy awaryjność i wyeliminuje ryzyko przerw w dostawach wody pitnej do sieci kopalnianej i podmiotów zewnętrznych.

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Future Mining Forum & Expo 2026. Trzy dni o przyszłości górnictwa, surowców i przemysłu

9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się Future Mining Forum & Expo 2026, nowe wydarzenie Grupy PTWP, które powstało na bazie ponad 40-letniej tradycji targów górniczych. To trzy dni debat, spotkań biznesowych i prezentacji technologii, podczas których górnictwo zostanie pokazane w znacznie szerszym kontekście, jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa surowcowego, energetycznego i przemysłowego.