Związkowcy alarmują, że nie ma pieniędzy dla kopalń. Chcą spotkania z wicepremierem

fot: Maciej Dorosiński

Akcja w ruchu Bielszowice rozpoczęła się 4 grudnia po wstrząsie, który wystąpił na poziomie 780 m

fot: Maciej Dorosiński

Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ Solidarność alarmuje, że w przyjętym przez rząd projekcie przyszłorocznej ustawy budżetowej nie przewidziano środków na dopłaty do bieżącej produkcji dla spółek węglowych. Związkowcy domagają się spotkania w tej sprawie z wicepremierem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

Związkowcy z górniczej Solidarności w czwartek, 15 września, skierowali w tej sprawie list do Jacka Sasina. Największą organizację zrzeszającą pracowników polskich kopalń niepokoi fakt, iż w przyjętym przez rząd projekcie przyszłorocznej ustawy budżetowej nie przewidziano środków na dopłaty do bieżącej produkcji dla spółek węglowych. - Takie środki - zgodnie z umową społeczną oraz ustanowionym ustawowo systemem wsparcia dla górnictwa węgla kamiennego - powinny być zagwarantowane - pisze górnicza "Solidarność".

Zwracając się do wicepremiera, KSGWK przypomina, że tegoroczna nowelizacja "ustawy górniczej" przewiduje wsparcie górnictwa na określonym poziomie przez najbliższych 10 lat. Ma ono dla branży kluczowe znaczenie, bo przedsiębiorstwa górnicze - zgodnie z umową społeczną regulującą zasady transformacji górnictwa i województwa śląskiego - nie mogą swobodnie ustalać cen sprzedawanego surowca, przez co są uzależnione od państwowych dotacji.

- Brak zapisanych środków w ustawie budżetowej musi budzić uzasadnione obawy. (...) Cena węgla sprzedawanego przez spółki węglowe jest ceną regulowaną, nie ma zatem możliwości, by spółki mogły ją dowolnie podnosić, aby móc pokryć koszty wynikające z bieżącego funkcjonowania - czytamy w treści pisma.

Dodatkowy niepokój budzi brak informacji na temat szczegółów planowanego przez Ministerstwo Aktywów Państwowych przejęcia Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) jako spółki ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa oraz ogłoszonego zamiaru przejęcia przez Skarb Państwa spółki Tauron Wydobycie z rąk Tauron Polska Energia SA za symboliczną złotówkę.

- Chcemy uzyskać pełną informację, jakie gwarancje dalszego funkcjonowania otrzymają PGG SA i Tauron Wydobycie SA już jako spółki ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa. (...) Uważamy, że postulowane przez nas spotkanie stanowi szansę na pełne wyjaśnienie wszystkich aspektów problemu, który sygnalizujemy - podsumowują związkowcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.