Zofiówka: Dotarli już do karbonu
– Dotarliśmy do niego wcześniej niż się spodziewano, bo plan wiercenia przewidywał, że karbon będzie 60-70 metrów niżej – informuje Ambroży Juraszczyk, dyrektor zespołu mierniczo-geologicznego i szkód górniczych Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Po natrafieniu na warstwy karbonu wiercenia zostały przerwane na dwa tygodnie. W tym czasie pobrane próbki będą poddane badaniom w laboratorium geologiczno-inżynierskim.
– Po otrzymaniu wyników badań będziemy bliżsi prawdy o tym złożu. Na teraz wiadomości są dobre, biorąc pod uwagę przyszłe prace projektowe budowy szybu – podkreśla dyrektor Juraszczyk.
Dotychczas wiercenie przebiega bez niespodzianek. Nie było nagłych zjawisk, takich jak gwałtowny wypływ metanu, czy wyrzuty skał. Otwór badawczy będzie wiercony do głębokości 1160 metrów. Prace prowadzone przez Śląskie Przedsiębiorstwo Wiertnicze „Dalbis” mają być zakończone w marcu 2008 r. – Później cała dokumentacja z wiercenia otworu badawczego przekazana zostanie firmie, która zaprojektuje szyb – informuje dyr. Juraszczyk.
Złoże „Bzie-Dębina 1 Zachód” będzie eksploatowane przez kopalnię „Zofiówka”, która zostanie rozbudowana w oparciu o ten obszar górniczy. Przewiduje się, że pierwszy węgiel będzie stamtąd wydobyty w 2017 r.