Zderzenie cystern kolejowych z ropą pod Tarnowskimi Górami
Na szlaku kolejowym z Tarnowskich Gór do Nakła Śląskiego doszło do wypadku, w którym z pękniętej cysterny wyciekł olej napędowy - poinformował tarnogórski portal gwarek.com.pl.
- Wieczorem w czwartek na stojący pod semaforem pociąg towarowy, wjechał inny skład ciągnący cysterny wypełnione olejem napędowym – mówi kom. Barbara Orłowska-Lubas, pełniąca obowiązki rzecznika policji w Tarnowskich Górach.
Jak podaje portal gwarek.com.pl pociągi wykoleiły się. Ze stojącego pod semaforem składu z szyn wyskoczyło kilka wagonów, które zatarasowały sąsiedni tor. Z drugiego składu wykolejeniu uległa cysterna, która pękła z powodu sporej energii zderzenia. Było w niej ok. 60 ton oleju napędowego. Część wylała się na tory.
Na miejsce jako pierwszą służbę ratunkową wezwano strażaków z Tarnowskich Gór. – Gdy dotarli na miejsce, dowódca akcji zadecydował, że potrzebne będzie wsparcie plutonu ratownictwa chemicznego z Gliwic – Łabęd – mówi starszy brygadier Ryszard Świderski, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowskich Górach.