Zatrudnienie: Aktywizacja niepełnosprawnych

Zawsze na oficjalnych spotkaniach zadaję pytanie, czy niepełnosprawny może pracować w kopalni - opowiada Arkadiusz Marcisz, kierownik Centrum Doradztwa Zawodowego i Wspierania Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie \"Dzwoni\". - Przecież kopalnia, to nie tylko dół! To warsztaty, lampownie, pralnie, magazyny, często zajęcia słabo płatne i nużące sprawną intelektualnie osobę. Tymczasem dla niepełnosprawnego taka praca jest bardzo atrakcyjna, będzie wykonywał ją z zaangażowaniem i bezbłędnie - tłumaczy.

Centrum \"Dzwoni\" to jedyna organizacja w aglomeracji śląskiej zajmująca się aktywizacją zawodową osób niepełnosprawnych intelektualnie na otwartym rynku pracy. Opierają się na idei zatrudnienia wspomaganego, polegającej na tym, że niepełnosprawnego wspiera trener pracy - łącznik pomiędzy podopiecznym, pracodawcą a innymi zatrudnionymi. Trener tak długo jest z podopiecznym, jak długo ten potrzebuje wsparcia. Jedna osoba po tygodniu radzi sobie doskonale bez opiekuna, inna potrzebuje miesiąca. W ciągu 1,5 roku funkcjonowania specjalistom z Centrum \"Dzwoni\" udało się znaleźć zatrudnienie dla kilkudziesięciu niepełnosprawnych osób. Pierwszą współpracującą z nimi firmą był okołogórniczy \"Sakop\", produkujący zestawy naprawcze na potrzeby kopalń.

- Sam byłem w tym wypadku trenerem pracy - opowiada Arkadiusz Marcisz. - Przychodziliśmy rano, przebieraliśmy się w dresy i pracowaliśmy wspólnie. Po trzech dniach nie było już kogo wspierać, bo moi podopieczni pracowali szybciej ode mnie. Ich praca polegała na zwijaniu w rulony kawałków gumy, wycinaniu i pakowaniu taśmy izolacyjnej.

Centrum \"Dzwoni\" w Bytomiu działa dzięki programowi unijnemu finansowanemu z Europejskiego Funduszu Społecznego. Powstało jako jedno z trzech pierwszych w Polsce. Dużym pracodawcą, który współpracuje obecnie z tą instytucją jest Tesco w Tarnowskich Górach, ale liczba zainteresowanych rośnie, bo wśród koncernów zatrudnianie niepełnosprawnych jest dobrze widziane.

- Większości ludzi niepełnosprawność kojarzy się albo z wózkiem inwalidzkim albo z ograniczoną percepcją. Dopiero po jakimś czasie przekonują się, że taki człowiek może być pełnowartościowym pracownikiem. Sami niepełnosprawni dzięki pracy dorośleją, nabierają pewności, czują się odpowiedzialni za siebie i za innych. Dla nich ważniejsze niż rehabilitacja zawodowa są kontakty społeczne - tłumaczy Marcisz.

Pracodawca zatrudniający osoby niepełnosprawne intelektualnie zyskuje finansowo. Otrzymuje dofinansowanie wynagrodzeń, refundację części składki ZUS, zwolnienie z obowiązku wpłaty na PFRON, zwrot kosztów szkolenia tych osób, zwrot kosztów przystosowania miejsc pracy na ich potrzeby, a także dofinansowanie pensji asystentów osoby niepełnosprawnej.

- Gdyby tak któraś z kopalń zainteresowana była naszym programem - zamyśla się Arkadiusz Marcisz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.

Studentka psychologii UŚ uczestniczką analogowej misji kosmicznej

Milena Zając, studentka Kolegium Indywidualnych Studiów Międzyobszarowych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, realizująca psychologię jako kierunek wiodący, wzięła udział w analogowej misji kosmicznej „Libra”, która odbyła się w czerwcu 2026 roku w habitacie LunAres Research Station w Pile.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Rewitalizacja terenów po kopalni Anna nabiera tempa

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna, dzięki m.in. środkom unijnym. Praca trwa, jak widać na naszym filmie, a na efekty trzeba będzie poczekać do 2029 roku.